Rozdwojenie jaźni

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Rozdwojenie jaźni

Post autor: darek »

Pragnę na początku tego postu poinformować ,że nie mam żadnych awersji do Osób z różnymi orientacjami czy schorzeniami.
Wychowywałem się w Rodzinie gdzie ważna była-jest TOLERANCJA.
Był Wuj Ksiądz, Ciotka Zakonnica , Wuj Złodziej i Ciotka -delikatnie Kurtyzana .
Może byli czy są Ludzie innej orientacji.
W Rodzinie są Katolicy , Luteranie czy Prawosławni oraz inni.

Ostatni czasy na portalu delikatnie wylewa się hejt wobec Osób podejrzewanych .
Właśnie podejrzewanych .
Wiem wśród portalowiczów mamy wielu ekspertów w różnych dziedzinach.

A może owe Osoby posiadają syndrom

Rozdwojenie jaźni

Czy Jest

za Wikipedią ;

Rozdwojenie jaźni, znane także jako osobowość mnoga, to dysocjacyjne zaburzenie tożsamości prowadzące do wystąpienia u chorego przynajmniej dwóch niezależnych od siebie jaźni. W danym momencie ujawnia się tylko jedna osobowość, a poszczególne z nich zwykle nie zdają sobie sprawy z istnienia pozostałych. Każda z jaźni może posiadać odmienne wzorce zachowań, własną tożsamość oraz wspomnienia, a także wiek, płeć, preferencje seksualne, ostrość wzroku i alergie. Odpowiednie badania mogą nawet wskazać różnice w pracy mózgu poszczególnych osobowości. Przejście pomiędzy różnymi jaźniami zwykle odbywa się niespodziewanie wskutek stresujących lub wzbudzających silne emocje wydarzeń, często towarzyszy mu amnezja. Szacuje się, że na rozdwojenie jaźni choruje około 2% populacji, częściej diagnozuje się je u kobiet niż mężczyzn.

Może to to jest To
ZenekM197
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2257
Na forum od: 27 cze 2020 20:53
Oddział NFZ: Podkarpacki

Re: Rozdwojenie jaźni

Post autor: ZenekM197 »

:lol: :lol:
Darku nic tu nadzwyczajnego nie widzę :D
W każdej rodzinie są ludzie i ludziska, każdy inny chociaż ten sam ojciec i matka wychowywali. Czasami pomimo wysiłków i starań bliskich nie każdemu udaje się pomóc w takim stopniu jakbyśmy tego chcieli i pragnęli :roll: Tolerancja była i zawsze będzie, bo Rodzina to rodzina i chociaż ktoś zachowuje się inaczej to i tak jest członkiem Familii.
A rozdwojenie jaźni to ma każdy z nas, jedni w mniejszym a inni w większym stopniu :roll:
Hejt Forumowy czasami mnie irytuje, a czasami bawi, cóż każdy ma prawo sobie pogadać :)
Ocenę pozostawiam Forumowiczom, bo zawsze jak ktoś ocenia to bardziej obiektywnie :twisted: to robi niż bezpośrednio zainteresowani :D
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9702
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Rozdwojenie jaźni

Post autor: Kleinehexe »

No tak, może to jest jakieś wyjście. Zdefiniowanie, dookreślenie tego co nie znane ułatwia akceptację, tolerancję, bo niweluje lęk i niepokój z tym zjawiskiem związany. Tylko teraz co to jest norma? Więc i ja zacytuję ciocię Wikipedię:

"Norma w psychologii, pedagogice specjalnej i psychiatrii to rodzaj konstruktów wyznaczających na różne sposoby wzorce zwyczajnych zachowań i cech ludzi – na przykład jako przeciętne, zgodne z przewidywaniami, czy społecznie lub moralnie pożądane. Jest – niejednoznacznie – powiązana z wielorakimi koncepcjami zdrowia, w szczególności zdrowia psychicznego; może być zakorzeniona w różnorodnych założeniach filozoficznych i etycznych o naturze człowieka i świata[1][2][3].

Jak zwraca uwagę np. S.J. Bartlett, w języku potocznym „nienormalność” ma z reguły negatywne konotacje, tymczasem w rozumieniu profesjonalnym – np. jako norma statystyczna – jest to często określenie nieprzekładające się jasno na oceny o pożądanym (zdrowym czy moralnym) funkcjonowaniu. Ze względu na wieloznaczność tych kategorii, oraz potencjalnie jatrogenny i stygmatyzujący społeczny odbiór diagnozy psychologicznej i psychiatrycznej, określenie czy dane zachowanie jest „nienormalne”, oraz co z tego wynika, wymaga nie tylko fachowej wiedzy, ale także świadomości następstw takiej diagnozy[4]."


A więc jakaś większość o określonych, stworzonych przez siebie zasadach ustala co to jest norma. A gdzie w tym jednostka i jej indywidualność? :)
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9702
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Rozdwojenie jaźni

Post autor: Kleinehexe »

C.d. bo coś mi ucięło
Jeśli ktoś potrzebuje kategoryzacji, by akceptować innych, to proszę bardzo.
Ale wg mnie świat byłby lepszy, gdybyśmy naturalnie, dali możliwość współistnienia odmiennych od większości statystycznej osób. Choć wiem, wiem to bardzo trudne czasem. :D
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Rozdwojenie jaźni

Post autor: RudaAndzia »

I Forum nauką nam słynąć coraz bardziej rozpoczyna, a wzorce i normy są tu zawsze przestrzegane ;) , tyle tylko, że jedni je szanują, a inni i tak po trupach do celu napierają, żeby na swoim i tak postawić, a często przekory przykłady tu również mamy, co z uporem maniaka i tak rzeczywistość chcą zmienić, a przez to na naszą swobodę wypowiedzi wpływają i choć chęci dobre mamy to i tak im się nie sprzeciwiamy, albo bezmyślnie potakujemy, udając, że jeśli to ta Osoba powie to świętości innej tu na ziemi już nie ma :P i słowa jej przyjmujemy jako pewnik :twisted:
Wolę warzywa pobierać niż na siłę innych zmieniać :twisted: A co o mnie chodzi, może zaznajomię się z lekturą, która ma mną potrząsnąć :D , ale i od razu mogę powiedzieć, że Zenek ma rację, trzeba pod gwiazdą szczęśliwą się urodzić 8-) , a ja tej gwiazdy jeszcze nie znalazłam, ale Kto wie może sytuacja się rozjaśni 🤔 i gwiazdy nade mną również radośnie zaświecą🎇🌟
ZenekM197
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2257
Na forum od: 27 cze 2020 20:53
Oddział NFZ: Podkarpacki

Re: Rozdwojenie jaźni

Post autor: ZenekM197 »

:lol: O, Ruda miała wykład ;) Kleinehexe w roli Profesora nam się udzielała i fachową, albo mniej fachową literaturę nam zapodała, żeby myśli o normalności po głowie nam chodziły 8-) :P
A ja czasami wolę mieć to rozdwojenie jaźni, może trudne ono jest do zrozumienia i do wytłumaczenia 8-) ,
ale czego to człowiek nie uczyni, żeby mieć poklasku chwile, o aplauzie już nie wspomnę, bo na Forum Wybredni też bywają :D A tak naprawdę to najlepsze jest to, że mamy o czym ze sobą pogadać i ubaw nam wychodzi zaje.... fajny, bo tak naprawdę to tylko domysły po głowach niektórym chodzą, a nam wtedy najlepsze żarty wychodzą 8-) :lol: :lol:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9702
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Rozdwojenie jaźni

Post autor: Kleinehexe »

A skąd wiesz kochanieńki, że ja w jakiejś roli występuję, a może ja właśnie jestem profesorem, hę? :ugeek:
To tak, żebyś i ty mógł snuć domysły na czyjś temat. A co, masz być gorszy? :mrgreen: :lol:
ZenekM197
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2257
Na forum od: 27 cze 2020 20:53
Oddział NFZ: Podkarpacki

Re: Rozdwojenie jaźni

Post autor: ZenekM197 »

Kleinehexe :lol: :lol:
I teraz w domysłach pozostanę, czy rozdwojenie jaźni tu na Forum się nie udziela ;) :lol: :lol:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9702
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Rozdwojenie jaźni

Post autor: Kleinehexe »

A kysz!!! To ja stąd uciekam, bo ktoś tu jakąś zarazę podstępnie roznosi. :o
ZenekM197
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2257
Na forum od: 27 cze 2020 20:53
Oddział NFZ: Podkarpacki

Re: Rozdwojenie jaźni

Post autor: ZenekM197 »

:lol: :lol: Kleinehexe, dobrze, że na Forum tylko bezkontaktowo się wzajemnie zarażamy ;)
i na szczęście dla nas Wszystkich ;) :lol: :lol:
ODPOWIEDZ