Andrzeju, dziękuję, sprawiasz, że się uśmiecham.☺
Ogrodniku, zgadzam się z Andrzejem, że lubisz mówić innym nie tylko co i jak mają robić, myśleć, czy się denerwują, czy nie, czy mogą spokojnie spać, a wręcz jacy są, ile mają lat itp., choć na oczy tej osoby nie widziałeś. Jeśli to samo Ci mówią dwie osoby, to może warto byłoby się choć nad tym zastanowić. To tylko sugestia, a zrobisz jak uważasz.

I nie martw się o moje nerwy, bo ja lepiej wiem od Ciebie, jak osiągnąć duchową równowagę, zen (tu się myślę ze mną zgodzisz).
Bardzo też proszę nikogo mną nie straszyć, bo ja dobra wiedźma jestem.
Przeprosiny oczywiście przyjmuję i w ogóle się nie gniewam. Dopytam tylko, czy ty myślałeś, że ja zakamuflowana młoda pomocna jestem?
