Starość kontra młodość

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Starość kontra młodość

Post autor: ogrodnik »

Młoda dusza i zdrowy umysł, to sukces gwarantowany... :)
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Starość kontra młodość

Post autor: ewasz »

Wow, pożyjemy, zobaczymy jak z tym sukcesem będzie :lol:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9676
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Starość kontra młodość

Post autor: Kleinehexe »

To pozwolę sobie tak troszkę żartobliwie podsumować temat, co nie znaczy, że chcę go zakończyć, niech ewoluuje.
Andy, wie że holistyczne podejście do człowieka i zdrowy styl życia sprawiają, iż na starość nie będziemy narzekać, zwłaszcza jak ZUS (o Jezus! :o ) cudownie nas ozdrowi. Tylko co z tym genem, tego nie wydłubiesz. :lol:
Bibi2 obawia się, że siła i brawura młodości wygra z mądrością wieku dojrzałego, ale wie, że pogoda ducha i dobry charakter jej nie ulegną. Jednak tęskni za tym cudownym, nienazwanym stanem...
Felice,  racjonalnie i rzeczowo podchodzi do każdego etapu życia, inteligentny żart preferuje, by każdy z nich spokojnie przejść.
Ogrodnik, marzy, choć wie, że te marzenia zmieniają się z wiekiem, więc szuka teraz siebie, spokoju oraz źródła swojego szczęścia. Mądrość życiową od nauk sensu stricto oddziela (naprawdę nie mogą iść razem pod rękę? ;) ) i dobrze wie, że zasobność portfela ma jednak znaczenie w tym i nie tylko temacie, co mocno podkreśla Luty.
Andrzej ma alergię na mentorski ton starości i wraz Kochanowskim rumianą dziewkę goni i w ogóle humorem tryska.
Atina wie, że umysł trzeba trenować i o starości w ogóle mu nie mówić, bo lepiej wiekiem dojrzałym się delektować.
Jowita szuka porozumienia między tymi dwoma tytułowymi, noblistkę nam cytując, pozytywne myślenie i radość z życia proponuje.
Majka wie, każde życie jest cudem, czy młode czy stare razem iść powinno, bez wstydu, przymusu za to z wzajemnym szacunkiem. Co potwierdza Ewasz z młodą duszą, ciągle gdzieś goniąc.
Jacky6 rekomenduje, że wesołe jest życie staruszka (he-he, he-he) i że bawić się można w każdym wieku.
Ja pilnuję dziecka w sobie, by mi gdzieś się nie zawieruszyło, po podno tak się dzieje z wiekiem (a mówią, że człowiek dziecinnieje na starość :D ).
Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam i nie uraziłam, a gdyby coś to z góry przepraszam. :serce:
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Starość kontra młodość

Post autor: ogrodnik »

Ani złotej rybki, ani szklanej kuli, nawet Cyganeczki nie mam.
Pewnie byłoby łatwiej, co nie co zobaczyć. :D
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Starość kontra młodość

Post autor: ogrodnik »

Ooo ho,ho. Fantastyczne podsumowanie tematu. Jestem pełen podziwu :kwiat: Choć ja nie podjął bym się oceny wszystkich, których zobaczyłem kilka dni temu. A wiem, że już po dwóch lub trzech zdaniach napisanych jest taka możliwość.
Ale mam też pytanie, jeśli Pozwolisz.
To co Piszesz opierasz na subiektywnych postach pisanych na potrzebę tematu, jego estetyki nie psując. Nikogo nie neguję o manipulację absolutnie, jestem daleki od tego, i ja z góry przepraszam, jeśli ktoś tak odczół. Masz świadomość tego? Znasz nasze życie...Jego blaski i cienie...
Wiesz, Co to jest szczęście? A czy ono w ogóle istnieje? Tak, genu nie wyrwiesz, zostanie w nas. Tu się zgadzamy... Zatem ja zostaję przy tym co mam, i Ty przy swoim zostajesz?
Miałem już dziś nie pisać, by znów nikogo nie rozdrażnić. Ale to chyba z szacunku do tego, że Ty Piszesz i do własnych nawyków, że nie powinno się milczeć, gdy do mnie ktoś mówi, pisze...
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Starość kontra młodość

Post autor: ogrodnik »

Bo cóż to znaczy, mieć szczęście w życiu?
Każdy teorię przytoczy,
zanim ktokolwiek nam szczęście znajdzie,
zanim coś powie,
stanie przed lustrem naszego życia,
głęboko spojrzy nam w oczy,
tam znajdzie serial nie do zdobycia,
z pokorą prawdy się dowie.
Wszystko w około jest tłem człowieka,
jak przestrzeń wokół słońca.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9676
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Starość kontra młodość

Post autor: Kleinehexe »

Ależ ja nikogo niechciałam ocenić, choć rzeczywiście odniosłam się personalnie, tylko podsumować wpisy tu zamieszczone, i uprzedziłam, że robię to pół żartem, pół serio. Ale może masz rację, że ktoś może się poczuć urażony. Więc jeszcze raz przepraszam za moją niefrasobliwość.
Patentu na szczęście dla wszystkich nie mam, ale że ono istnieje to z całą pewnością wiem i życzę go każdemu razem i z osobna.
Muszę uciekać do obowiązków. Zajrzę później, by zobaczć czy duże cięgi dostanę. :o
Awatar użytkownika
Andrzej1958
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2196
Na forum od: 23 maja 2018 19:18
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 79 razy

Re: Starość kontra młodość

Post autor: Andrzej1958 »

Okazuje się, że jednak za młodą Babcią jesteś. ;) :lol:
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Starość kontra młodość

Post autor: ogrodnik »

Jakie Cięgi, na żartach się nie znasz? Andrzej uśmiechnięty, żadnych zastrzeżeń, tylko dyskusja. A że mam odwagę swoje zdanie wypowiedzieć, to chyba na tym polega... :)
A co do Babci, Andrzeju nie wiem, nie pytałem. :)
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9676
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Starość kontra młodość

Post autor: Kleinehexe »

Andrzej1958 pisze: 08 lip 2021 12:38 Okazuje się, że jednak za młodą Babcią jesteś. ;) :lol:
To niech tak będzie, nie będę się wypierać i zapierać młodości, bo się weźmie obrazi i sobie pójdzie ;)
ogrodnik pisze: 08 lip 2021 13:44 Jakie Cięgi, na żartach się nie znasz? Andrzej uśmiechnięty, żadnych zastrzeżeń, tylko dyskusja. A że mam odwagę swoje zdanie wypowiedzieć, to chyba na tym polega... :)
A co do Babci, Andrzeju nie wiem, nie pytałem. :)
Uff, to mi ulżyło, to żarty były :P
A co do babci, to i owszem mam dwie śliczne, mądre wnuczki (to po mnie, bo gena przecież nie wydłubiesz :lol: )
ODPOWIEDZ