Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Co do kobiet które były zainteresowane moją skromną osobą, to cóż codziennie inna,niestety nie zaiskrzyło,ale zabawy były fajne.najfajniejsze jest jak chodzą super ubrane codziennie zwłaszcza na dancingi ,a na wekend przyjeżdża mąż i wtedy z dala od obiektów zabaw spacerują pod rączkę ,ale już ubrane tak sobie,nawet jedna zauważyła że stałem przed kościołem hehe,masakra
Fajny był też gościu, co przyjechał z żoną so szpitala Goplana,codziennie ona siedziała na ławce pod żabami,a o w tym czasie pił na ławce w parku z miejscowymi,w dniu wyjazdu twierdził że ma cukrzyce i mu nie wolno pić, i tetaz go boli brzuch.To co pisze to ciekawostki na wesoło, takie się zdarzają
Słyszałem o Podobnym Panu.
Niedaleko podczas mojego pobytu w Polanicy.
Lubiał przebywać w towarzystwie miejscowych a w ostatnim chyba dniu Koledzy przyszli chyba pożegnać się pod Pieniawę a Pan Głośno i Wyraźnie wykrzyczał
Załapałem, Darku niestety z sikorkami kiepsko,jedynie wiek balzakowski jak stwierdził kolega,młodzież z tych terenów wybywa za granicę, natomiast kuracjuszki do spa.
Tak Andrzej masz rację,natomiast to wpisy w przenośni/tak rozumiem znajomego który sie wyraził /,ja osobiście nie używam takich powiedzeń,ale załapałem o co jemu chodzi.
Byłem 3 doby.Duży park,dużo ludzi, podobnie jak Lądek nie mój klimat,ale rozumiem ,każdy ma jakie ulubione miejsca.Natomiast rozrywka lipa,w 3 lokalach było po kilka osób, na dodatek w sklepiku czeskim na końcu parku facet sprzedaje lewy alkohol,karbid!