Narcyz Ustroń.

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
ziutek29
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 18
Na forum od: 15 lut 2019 20:16
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 18

Narcyz Ustroń.

Post autor: ziutek29 »

W pażdzierniku 2018 byłem na turnusie z NFZ. Nie polecam tego obiektu ze względu na jego "wiek". To relikt przeszłości. Stan pokoi - aby nie powiedzieć gorzej - powiem tylko że kiepski. Wyżywienie bez uwag, jeśli nie jest się przesadnie wymagającym.
Pozdrawiam.
melka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 73
Na forum od: 07 sty 2018 15:13
Oddział NFZ: Śląski

Re: Narcyz Ustroń.

Post autor: melka »

Wróciłam 11 marca z Sanatorium Narcyz w Ustroniu.Jeżeli ktoś ma kłopoty z poruszaniem się to odradzam ten obiekt.Około 10 minut schodzenia na rehabilitację.Teraz od początku -w Ośrodku byłam o 6.30 a klucze rozdawali po obiedzie ok.godziny 14.00.Pokoje 2, 2 +2(studio) wspólna łazienka,trójki.Jedynki rozdzielane były wcześniej /jest ich mało/słyszałam, że przez znajomości./nie wiem czy prawda /ale jako druga osoba - brak jedynek/nawet w studio/.Pokoje czasy PRL-u.Jednej z kuracjuszek nawet karnisz spadł na głowę ,stłukł okulary. Łazienka na studio/2x2/ była bardzo malutka,wręcz ciasna.Nie wiem jak inne.Jedzenie dla mnie dobre i wystarczające.Brak kawiarenki , sklepiku w Ośrodku. Tańce Zapiecek,Równica. Ustroń ładny,spacerować można dużo.Parking porażka-152zł ,ale jeżeli wyjedziesz nie masz miejsca .Zdarzyło mi się zaparkować na miejscu gdzie ktoś postawił karton i potraktował parking jako prywatny/bo nie miałam miejsca/to przerysował mi samochód.Pytając w recepcji Pani poinformowała mnie,że płacę za plac parkingowy a nie za miejsce. Proponuje parkować na ulicy/w czasie turnusu nikogo nie zablokowali/. Zabiegi jak dla mnie ok-miałam kriokomorę,gimnastykę jak wszyscy,laser,wirówkę na ręce,kąpiel suchą, basenu nie chciałam ponieważ niedawno przeszłam przeziębienie.Większość kuracjuszy chorowała.Miałam również kurację pitną :lol: zapisana na parę zabiegów. Obsługa zabiegów w porządku-wszyscy bardzo mili,można było zabiegi odrobić wcześniej.Panie pielęgniarki w Ośrodku poza jedną bardzo miłe.Co do lekarza u którego byłam ok .Panie recepcjonistki -uprzejmość zależała od tego czy wieje wiatr czy świeci słońce. :?: Drugi raz do tego Ośrodka nie chciałabym pojechać.
Pozdrawiam
Tessi2019
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 10 maja 2019 06:39
Oddział NFZ: Śląski

Re: Narcyz Ustroń.

Post autor: Tessi2019 »

Jeśli ktoś dostał tu skierowanie niech od razu rezygnuje z tego miejsca. Tu można być tylko za karę. Obskurne pokoje,czasy lat 80 tych, śniadania i kolacje do niczego, zabiegi lecznicze na fundusz na odpieprz i na poziomie przychodni rejonowej. Lepsze zabiegi nie są przepisywane przez lekarza a tylko prywatnie trzeba płacić. Ja odniosłam wrażenie że wszyscy tu pracujący na etatach mają kuracjuszy w najgłębszym miejscu,czyli d...e .Nietypowym posiłkiem jest obiad bo kartofle podane kuracjuszom smakują jak breja dla zwierząt. Ale i tak każdy zjada bo głód zwycięża. Myślę że gdyby ktoś z NFZ przez,ujechał tu na zabiegi to w pierwszym dniu zamknął by ten przybytek oszczędzając ludziom pieniędzy i urlopu. Nie jest to tylko moja opinia bo będąc tu rozmawiam z wieloma osobami i od życia są identyczne. To każdy się cieszy jak wyjeżdża i stwierdza "Nidy więcej tu".
Awatar użytkownika
Zumi
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 40
Na forum od: 16 lut 2016 22:46
Staż sanatoryjny: 0

Re: Narcyz Ustroń.

Post autor: Zumi »

Witam.

Jak wygląda obecnie sytuacja sytuacja w tym obiekcie który nazywa się sanatorium ?

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Zumi
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 40
Na forum od: 16 lut 2016 22:46
Staż sanatoryjny: 0

Re: Narcyz Ustroń.

Post autor: Zumi »

Byłem , przeżyłem . ODRADZAM POBYTU W NARCYZIE !! TRAGEDIA , MAJA NAS KURACJUSZY ZA TYCH CO SIE TYLKO ZARABIA. ZERO TOTALNE, BRAK LEKARZA - badań ! końcowych ... dno ! jedna osoba ze złamąną nogą w windzie - podobno - niepełnosprawną . NIGDY WIĘCEJ DO USTRONIA !!!!
ODPOWIEDZ