Dobry wieczór wszystkim .
Atinko , u Ciebie wiatry ale w górach może być podobnie , musisz być przygotowana na różne
warunki pogodowe

.
Mam już opis MRI mózgu itd.... guz nadal jest ale na szczęście nie powiększył się od stycznia 2020 .
Są jeszcze jakieś drobne ogniska itd... ale w czwartek będę u swojej neurolog i mam nadzieję , że wyjaśni mi
wszystko . Jestem kłębkiem nerwów , przyznaję

.
Ale jakoś to będzie... musi być .
Odnośnie tej ilości grzybów to mój domownik dużo czasu spędza na wsi a będąc tam jeździ na ryby i na grzyby , na miejscu przetwarza a potem przywozi do domu . Stąd te ilości

.
Sama też lubię zbierać ale nie pamiętam już kiedy to robiłam...
Pozdrawiam serdecznie całą paczuszkę , buziaczki i do miłego

.
Dobrej nocki

.