Bywają rozmaite zapotrzebowania na portale i komunikatory.
Dyskusja może być długaśna.
Był czas - dosyć dawno temu - gdy musiałem wyprowadzić się z Naszej Klasy ponieważ pewne środowisko dostało kota na moim tle.
Z GG też swego czasu zrezygnowałem.
Ale dzięki FB i nabytym tam koneksjom udało mi się swego czasu bezkolizyjnie i bezstresowo ewakuować z Bliskiego Wschodu zaanektowanego przez tzw. "uchodźców".



