Dziewczyny , wynik negatywny a więc nie mam tego paskudztwa .
Dziękuję Wam serdecznie za wsparcie , pamięć i w ogóle...jesteście kochane
Z jednej strony byłam pewna , że jest ok a z drugiej strony jednak zaczęłam panikować zwłaszcza , że moja rodzinka na wsi jest chora
Przepraszam , że o tym piszę ale obiecałam , że dam znać
Później prześledzę Wasze posty , dziś nie mam na to głowy , przepraszam .
Dobrej nocki wszystkim życzę


