Dziś byliśmy z żoną u lekarza, pani doktor stwierdziła że żona przeszła covida i już zdrowieje. Na badania nie skierowała bo wie że byłaby kwarantanna przed świętami. Z drugiej strony jaki jest sens wysyłać na badania kogoś kto był na zwolnieniu i już zdrowieje. Mówiła że do końca tygodnia nie będzie po tym wszystkim śladu.
Hipokrycie, a u Ciebie robiono test? Mojej żonie na początku ubiegłego tygodnia dwóch lekarzy na teleporadzie stwierdziło covida ale skierowania na test nie wystawili. Paranoja.
Ale sam widzę że zołzunia zdrowieje bo pyskować zaczęła a to dobry objaw

I jeszcze dopiszę że u mnie za oknem na termometrze -13 a podają że ma być -9 czyli w nocy -15




