Sanatorium Solinka Polańczyk
-
berbla65
- Super Kuracjusz

- Posty: 1058
- Na forum od: 22 mar 2019 12:28
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Sanatorium Solinka Polańczyk
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6256
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 73 razy
- Podziękowano: 97 razy
Re: Sanatorium Solinka Polańczyk
Byłem w Solince w Polańczyku kilka lat temu w miesiącu lipcu, ale takich atrakcji jak opisuje Zawiela nie doświadczyłem.
Mieszkałem z kolegą w trójce na poddaszu z widokiem na Solinę.
Też czekam na dalszy opis z pobytu. Pozdrawiam
-
alka50+
- Super Kuracjusz

- Posty: 1812
- Na forum od: 02 sty 2015 11:50
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 17 razy
- Podziękowano: 41 razy
Re: Sanatorium Solinka Polańczyk
Czytając
- zawiela
- Super Kuracjusz

- Posty: 1652
- Na forum od: 02 sty 2013 08:44
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Sanatorium Solinka Polańczyk
To mnie motywuję aby wziąć się do roboty
Czasami piszę chaotycznie...coś przypomnę....trzeba od razu napisać.....przepraszam od razu za bałagan myślowy
Dobra jadziem najpierw z podziękowaniami ,a co.....
MAJKA -cieszę się,że sprawiłam Ci tyle uśmiechu,super za wizualizację sytuacji,ja tez tak mam ( jestesmy bratnie dusze) Cleo, Dawid Kwiatkowski - Bratnie Dusze Książka? No coś Ty! Cienki Bolek ze mnie.Fotki postaram sie wrzucić,jak nie będę wiedziała jak POMOŻECIE??????
Felice-będziesz miała więcej.Ze mną jak z dzieckiem,za rączkę i ....do baru
Samosia-mam dylemat,jaką kieckę założyć po odbiór nagrody
Lawenda-miło mi,mów mi Ela Pawulonik
Andrzej1958-imienniku mego jedynego rodzonego mensza
Ewasz-jaka Ty zachłanna kobieta jesteś?
Nutka-dziękuję bardzo,cóż robić,trza pisać
Atina-
Bibi-początek super jak piszecie,zobaczymy jak będzie z końcem.Prawdziwych facetów poznaje sie jak kończą? Jakoś tak to było.Żem kobieta,no to nie wiem
berbla65-nie płacz kochana,szkoda łez...będzie lepiej...chyba....postaram sie
Zbigniew165-tak u mnie wychodzi,że zawsze z przebojami
alka50+ -dorówna,dorówna,czytałam pare fajnych opisów.
- zawiela
- Super Kuracjusz

- Posty: 1652
- Na forum od: 02 sty 2013 08:44
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Sanatorium Solinka Polańczyk
-prądy Tens
I to było z przydziału.Dokupiłam jeszcze zabiegi w ilości stanowczo za małej ale Andrzej ,fizjoterapeuta ,po prostu nie miał miejsca,był bardzo oblegany zarówno przez kobiety i mężczyzn.U niego spotkałam się pierwszy raz z terapią czaszkowo-krzyżową.Kto wie o czym mówię,to rozumie,pierwszy raz myślałam ,że to jakieś czary mary,o co kaman,ja pierdzielę,miało być przyjemnie z masażem?????? Się zdziwiłam się
A H A ! ! !
Pragnę wspomnieć ,że mój pobyt w sanatorium zaczęłam od 08.11-29.11.2021 r.
Wróciwszy do domu,człowiek ma problem na wskoczenie na normalne tory....mota się....wiadomo ...na początku 78 pralek wstawionych,bez prasowania,walić to...od początku zaistnieć w kuchni....parówki co drugi dzień na zmianę z plackami ziemniaczanymi
Atrakcje
Naszymi głównymi atrakcjami były spacery. Wychodząc z Solinki ,jeżeli chcieliśmy pospacerować lajtowo,skręcaliśmy na prawo i szliśmy na Cypel,jeżeli chcieliśmy spalić więcej kalorii,kierowaliśmy się na lewiznę.
1.Punkt Widokowy -skręcamy w lewo przed Centrum Informacji Uzdrowiskowej
2.Punkt Widokowy " NA GÓRCE" bardziej hardcorowo,polecam oczywiście osobom w miarę ruchowym-skręcamy w prawo za Delikatesami Centrum
3.Wyjścia na pstrąga pieczonego mniam mniam,na pstrąga wędzonego mniam mniam.Namiarów nie podaję ,bo każdy znajdzie.
Polecam zajść ,i tu powiem gdzie,do Zakapiora na fuczki-placki naleśnikowe z kapustą ,o grzańcach nie wspominam.Nie było czasu aby więcej spróbować .
4.Rejs statkiem -potańcowali,pośpiewali Wojciech Gąssowski - Zielone wzgórza nad Soliną
5.Tańce w Dedalu.Nie pytajcie ile razy byłam..........można policzyć na jednej ręce....w normalnych czasach,to mnie NIE BYŁO mniej razy na wieczorkach ...
6.Wieczorne odkażanie w pokojach - normal,nie ma co opisywać + graliśmy w UNO
7.Siłownia na podwórku
8.Siłownia wewnątrz budynku w piwnicy ( sprzęt zdezelowany z letka
9.Shoty imbirowe robiły robotę w MEVO APARTAMENT
Szukam dziesiątej atrakcji...........
W obiekcie sanatoryjnym znajdują sie dwa sklepiki,jeden z ubraniami,bardzo fajne gatunkowe i drugi z perfumami,biżuterią,kosmetykami ,mydłami na wagę.....
10.Paczkomat IN POST- odwiedzony przeze mnie i przez ziomków dwukrotnie
Pobyt zakończyliśmy dzień wcześniej,nie było sensu dłużej siedzieć........
P O W R Ó T
Polańczyk -Kraków /autobus
Kraków -Warszawa Zachodnia/ Pendolino.....i tu szok ,cena biletu 150 zł
Warszawa Zachodnia D.A-Białystok/autobus
Po 11 h lądujemy w domku.Mąż czyt.monsz szczęśliwy,że żona kochana,jedyna,wróciła podreperowana po japońsku * do zdrowia.
*jako tako
Na razie nic mi więcej nie przychodzi do głowy....piszę w południe (o suchym pysku),a wg zaleceń jednej z dziewczyn,powinnam pisać wieczorem
Co złego ,to nie ja
- Andrzej1958
- Super Kuracjusz

- Posty: 2196
- Na forum od: 23 maja 2018 19:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 79 razy
Re: Sanatorium Solinka Polańczyk
A najbardziej:
Faktycznie łatwizna.... ogarnąć mensza....eeee ...to dwa ruchi i głuchi,łatwizna ...
No i dowód, że nie grzeszył przez trzy tygodnie.
- Andrzej1958
- Super Kuracjusz

- Posty: 2196
- Na forum od: 23 maja 2018 19:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 79 razy
