Czy ktoś był może w ostatnim czasie w sanatorium Wisła w Iwoniczu? Proszę o opinie. Z góry dziękuje i pozdrawiam serdecznie
Iwonicz Zdrój "WISŁA"
- Natusia
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 86
- Na forum od: 11 paź 2013 12:32
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Iwonicz Zdrój "WISŁA"
Czy ktoś był może w ostatnim czasie w sanatorium Wisła w Iwoniczu? Proszę o opinie. Z góry dziękuje i pozdrawiam serdecznie
-
wandzia
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 129
- Na forum od: 06 maja 2012 15:57
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Iwonicz Zdrój "WISŁA"
- Natusia
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 86
- Na forum od: 11 paź 2013 12:32
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Iwonicz Zdrój "WISŁA"
Bardzo Ci dziękuje za odpowiedź i miłe słowa.
Troszkę się zaniepokoiłam, bo czytałam wcześniej o tym sanatorium i na różne opinie natrafiałam.
Mam nadzieję,że będzie fajnie i całkowicie się z Tobą zgadzam - grunt to dobre towarzystwo i jakoś zleci ten czas.
Pozdrawiam cieplutko.
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Iwonicz Zdrój "WISŁA"
Na temat ośrodka, do którego wybierasz sie na kurację możesz poczytać tutaj:
http://www.forum.nasze-sanatorium.pl/se ... id%5B%5D=3
Pozdrawiam
- Natusia
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 86
- Na forum od: 11 paź 2013 12:32
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Iwonicz Zdrój "WISŁA"
Dziękuje za miłe powitanie i link do kolejnych informacji na temat Iwonicza i Wisły
Byłam już raz w sanatorium (w Ustroniu), ale wtedy nie szukałam informacji w internecie na temat ośrodka, bo go znałam ze zdjęć i opowieści mojej cioci, która często tam bywała. I nie wiedziałam, że istnieje takie forum.Dopiero w październiku przez przypadek, podczas szukania informacji o sanatorium Wisła, trafiłam do Was. Fajna sprawa takie forum.
Pozdrawiam serdecznie.
-
eliaszowka
- Posty: 3
- Na forum od: 04 lis 2013 06:03
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Iwonicz Zdrój "WISŁA"
Warunki-zalezy na którym pietrze masz zakwaterowanie-czy jest tam po remoncie czy nie..Ja miałam to szczęscie że miałam "jedynkę" i warunki super-stolik,szafa,toaletka z lustrem,telewizor,czajnik itd...posciel czysta bieluteńka a łazienka jak kazda w normalnym domu..Jednak co najwazniejsze dla mnie to wszystkie zabiegi na miejscu..Personel niesamowity- z taką uprzejmościa nie spotyka sie dziś często-szczególnie Pani z zabiegów wodnych oraz Pan z borowiny no nie wspomne o instruktorach gimnastyki..TO bardzo wazne-dla chorego kuracjusza..bo czasem miałam wrazenie że sa to wczasy a nie rehabilitacja chorych ludzi...ale to szczegół na prywatną rozmowę
- ewa11
- Super Kuracjusz

- Posty: 494
- Na forum od: 11 lis 2011 19:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Iwonicz Zdrój "WISŁA"
Ale baza zabiegowa moim zdaniem bardzo uboga.Bo żelki podgrzewane w mikrofali mogłabym zrobić sobie sama w domu, a za to fundusz płaci i liczy się jako jeden zabieg. Basenu brak, owszem lekarze przepisywali, ale trzeba było chodzić do pobliskiego sanatorium Sanvit. Latem może nie było by to i takie złe, ale zimą przy minus 20 stopni większość kuracjuszy była po przeziębiana.Może złożyło się na to też to, że zaraz po basenie trzeba było szybciutko biec na obiad, no i nie wszyscy dobrze się nie dosuszali. Okolica bardzo ładna. Tuż za sanatorium można było wypożyczyć narty i pozjeżdżać. Samo miasteczko małe, ale podstawowe rzeczy można kupić.Jest też kino przypominające czasy Gierkowskie, ale bilety tanie.Tak też wyglądają pokoje.A łazienka to katastrofa, ciasna, osoba na wózku by się tam nie wcisnęła, ciągle spadająca deska klozetowa, cieknące krany, mimo wizyty hydraulika. Owszem są też i pokoje po remoncie z nowymi,ładnymi łazienkami, ale to dla gości prywatnych. A zapomniałam, sanatorium na górce i najdalej oddalone od miasteczka, ok 10 mim drogi. Ogólnie pobyt wspominam bardzo miło
Re: Iwonicz Zdrój "WISŁA"
A Panie rehabilitantki, chociażby najlepsze, nie zastąpią sprzętu. A swoja drogą osobom po operacjach kręgosłupa rehabilitacja w postaci przekładania piłki lub jej sciskania - nie wiem jak ma pomóc.
Do tego okłady woreczkami z raz zimnym, raz ciepłym żelem - nie wiem doprawdy w jaki sposób pomagają. Rozumiem gdyby to była borowina.
Jedzenie ok, stołówka też. Bardzo uciążliwe remonty, wiercenia, stukania - ale rozumiem. Pokoje, jeszcze ujdzie, ale łazienka - tragedia. W nocy po spuszzceniu wody za sznureczek drżą rury i słychać w całym pionie.
Na plus bardzo ciekawe wycieczki. Ale gdybym dostała do tego sanatorium następnym razem skierowanie, zaparłabym się jak nic. Szkoda czasu, bo pożytku z takich zabiegów nie ma żadnych.
Re: Iwonicz Zdrój "WISŁA"
Wybieram się tam niedługo, i chciałabym wiedzieć na co mam być przygotowana.
pozdrawiam serdecznie

