Zbyszku

, dzięki , że odezwałeś się , nadal jesteś w Mielnie ?
Całkiem niedawno dzwoniła z Sarbinowa nasza Smerfi , pogadałyśmy a potem wysłała focie .
Z wczoraj kostiumy kąpielowe itd.. a dzisiaj ubiór jak późną jesienią

.
Pogoda zmienna jest okropnie ....
Dzięki , jesteś kochany ale wiesz przecież , że właśnie ze względu na te wiatry nie przyjadę

, dla mnie wręcz niewskazane , muszę zadowolić się znów Wieńcem ale myślę , że ze względu na swój stan zdrowia dokonałam właściwego wyboru .
P.s. długo tam jeszcze będziesz ? Pytam bo wspominałeś , że coś się zmieni .
Pozdrawiam i ja serdecznie i ściskam po przyjacielsku

, jeśli możesz odzywaj się częściej .