Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Wiec na terenie budynku na pewno nie ma takiej mozliwości.
Ja byłam w Ciechocinku , w "Gracji" od 24.11.09-21.12.09-było pod koniec juz bardzo zimno, i paliło sie , albo na balkonie, albo na dworzu-ma to swoje plusy, jak masz się ubrac i zjechac z 4 pietra........odechciewa się palić:)))
Nie znam tego sanatorium, nic nie napisze na jego temat-ale ja tez jechałam cięzko przerażona-jak napisałam w swoich wrażeniach-nie taki diabeł straszny, mozna wytrzymać, i pare osób to potwierdza.
Wiec do opinii podchodz baaaaaardzo spokojnie.
Pozdrawiam
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Rzuć palenie, będziesz miała doskonałą okazję w sanatorium
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Nie bój się, to przygoda życia jeśli nigdy jeszcze takiej nie miałaś, musisz tylko być pozytywnie nastawiona do świata. A i jakiś romans się trafi może
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Na szczęście przełozona pielegniarek , która nas kwaterowała, wsadziła mnie do dwójki, i dała tak fajną Elkę, że w chwilach największej tesknoty za domem, trzymałyśmy sobie nawzajem chusteczki przy oczach:)))) tęskni się, oj tęskni.
Były u nas przypadki, że po 3-4 dniach się przeprowadzali-bo komus nie pasowało towarzystwo, ale personel idzie na wszystkie układy, aby kuracjusze byli zadowoleni.
Jedynka mówisz??? hmmm, u nas jeden Pan miał jedynkę-jaki był efekt???że cały czas, którego nie spędzał na zabiegach, spędzał na sali TV, albo na korytarzu-bo zawsze kogos tam można było spotkać, a jemu samemu było smutno i zle, więc nie upieraj się, przy tej jedynce.
Ja w 2009 roku miałam 39 lat, dostałam Elę, która była dokładnie 10 lat starsza, ale dziewczyny w moim wieku, były z Paniami, dużo starszymi, o ciekawym życiu, zawodach, od których można się było wiele nauczyć i dowiedzieć, a jednocześnie ciepłych, normalnych.
Nie nastawiaj się żle, poprosisz , aby dali z Toba w pokoju osoby o zblizonych datach urodzenia i będzie super.
Zazdroszczę, że jedziesz w takim fajnym terminie, ja pod koniec pobytu miałam już -20 i dzień taki krótki, ze o g. 15 było ciemno.
Pisz , pytaj, wszystko opowiem.
Nie bedziesz pierwsza, Asię tez "trzymałam " za rękę, a poczytaj jej wpisy-wróciła zadowolna.
K.
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Re: Sanatorium Ciechocinek Wrzos
Co podpowiedzieć?????-najgorsze są sobotnie popołudnia i niedziele-wolne od zabiegów, i wtedy sie tęskni.
Weż balsam do ciała-po basenie z solanką mozna zadrapać się na smierć-a jest to typowy zabieg dla ludzi z chorymi narządami ruchu.
Nie wiem jaki masz "temperament" / nie, nie:))) mam na mysli ten drugi ")))/ , ale ja , żeby szybko zleciało, w weekendy jeżdziłam na wycieczki-byłam w Toruniu , byłam na pieszej po Ciechocinku, duzo czytałam, i rozwiązałam chyba najwięcej krzyżówek w swoim życiu.
Klapki / nie stawaj nigdzie bosymi stopami/, kostium kąpielowy, ludzie, którzy byli we Wrzosie chwalili kuchnie-więc głodna nie będziesz.
Jest kawiarenka internetowa, pewnie mogłabys wziąć laptopa/spytaj, czy jest w sanatorium dostęp wi-fi/
Jest to taka sama przygoda dla dorosłych ludzi, jak kolonie dla dzieci.
My mielismy troszkę ciężej, bo to okres przedświateczny/ turnus kończył się 21.12.2009/, więc tęskniło się podwójnie!!!
Ciechocinek jest bardzo zadbany, zielony, wszędzie klomby z kwiatami, parki-bedziesz zadowolona, zobaczysz.
A jesli nawet czegoś zabraknie, to sa sklepy-zawsze możesz dokupić.Kiepsko jest z bankomatami-tzn. są 2 czy 3, ale jakiś takich mało wg. popularnych banków:)))
Tężnie są cudne.....straszszszsznie Ci zazdroszczę tego terminu.
Jest super cukiernia, gdzie dają zaje.......... ciastka, i jeszcze lepszą kawę-my z Elą, tak w niedzielę rano zawsze byłysmy stałymi klientkami:)))
Nie wiem , co jeszcze.......książek nie targaj ze sobą-jest biblioteka w mieście i napewno coś można wyporzyczyć w sanatorium.
Ja zostałam przywieziona przez męża, a wracałam sama / koszt paliwa 280 pln-koszt busa na prywatnej linii 42 pln/, więc nadmiar bagazu wysłałam do domu pocztą kurierską:)))))A jak wyjdziesz z Wrzosa i spojrzysz w lewo......to ten bunkier , to własnie "Gracja", na wprost masz Pałacyk Prezydencki i park.
Aha, zwracają za dojazd, i w sumie nie ważne czym jechałaś i za ile, tylko wypełnia się druczek z recepcji i liczą drogę pociagiem 2 kl x2 i dostajesz gotówke do ręki:)))) Więc na ciastka i kawe w niedziele masz. Były panie, które w sobote i niedzielę na posiłkach stawiały sie na galowo-czarna spódnica , biała bluzka, perły na szyji........
Po co ci TV??? maj, wszystko kwitnie dookoła, pachnie a Ty chcesz w tv patrzeć??? Pozdrawiam K.



