Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Kaziu przemogłam się i ruszyłam doopsko z domu. Niewiele to zmieniło m bo po powrocie nadal mi się nie chce
Do kawy był chrupiący, świeży croissant pożarty przy okazji składania świątecznego zamówienia na ciasto. Zbuntowałam się, nie piekę w tym roku, a cukiernia oferuje przepyszną różnorodność w postaci boksów, w skład każdego wchodzi 6 rodzajów ciasta w 12 dużych porcjach. Bardzo fajne rozwiązanie, poszłam po całości i zamówiłam dwa róże zestawy. A co… też chcę mieć święta.
Ja z niecierpliwością czekam na zapowiadany deszcz, żeby ostatecznie i definitywnie wymigać się od dzisiejszego mycia okien.
Jak tam zwierzak? Ustabilizował się?
Nasz znajomy biedaczek wiejski zmienił się bardzo. Jest jakiś taki nieskoordynowany, nie myje się, co podobno jest niedobrym prognostykiem.
Za to ma bardzo dobry apetyt i zrobił się taki "rozmowny". Mruczy i miauczy, co mu się przedtem nie zdarzało.
Patrz, mój też strasznie gadatliwy się zrobił. Przedtem informował nas tylko, że jest głodny i wzywał do sprzątania kuwety. Teraz potrafi kręci się po całym mieszkaniu i mraukolić.
Zrobił się też taki nieskoordynowany. Co prawda od paru dni wrócił na grzędę, a już od jakiegoś czasu nie mógł tam wejść.
Okropnie marudny z jedzeniem jest, odrzucił wołowinę, teraz tylko kurzęce cycki. Ma oczywiście swoje specjalistyczne chrupki i nimi dopełnia jadłospis. Dajemy mu też probiotyk do każdej porcji surowego mięska. Nie je żadnych rzeczy przetworzonych… takie zalecenie weterynarza. Tylko świeże mięso
No to może i Dziadkowi jeszcze wróci zdolność pokonywania ogrodzenia górą? A już planowaliśmy z sąsiadem żeby zrobić małe przejście w siatce. Zobaczymy, niebawem sezon się zacznie to zdecydujemy którędy zwierzaki będą przychodzić w odwiedziny.