sanatoryjne reminiscencje przed północą

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9673
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Ooo, i znów mi ktoś mówi dokąd iść, a raczej nie iść ;) :lol:
Uważaj, bo jak mi ktoś mówi "nie rób tak " to taki :twisted: się budzi we mnie i szepcze: nie słuchaj, rób co chcesz. :P
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

a może...posłuchaj tego :twisted: i zrób odwrotnie jak radzę... ;) :lol: :D
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9673
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Ale spryciarz z Ciebie. :mrgreen:
Teraz już nie wiem kto mi co szepcze do ucha. :o :lol:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

to z Ciebie...jest spryciula.. ;)
wiesz jak wybrać miodzik z ula.. :lol: :serce:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9673
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Paluszkiem :?: :oops: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

...świry ;) :serce: wkraczają, w zaklęte rewiry...

może paluszkiem... :oops: może za uszkiem...
co kto sobie życzy... :roll:
no i Forum ryczy.. :lol: :lol:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9673
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

Mam nadzieję, że ze śmiechu, jeśli tak, to jestem za. :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Czarodziej
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 605
Na forum od: 26 gru 2019 13:11
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Czarodziej »

trzeba by wrócić do sedna tematu...bo mnie Kleinehexe jak na prawdziwą "wiedźmę' przystało na manowce wyprowadziła.... ;) :lol: :kwiat:

napiszę ważną rzecz..te moje (nadal nie wiem jak mam to określać?) powiedzmy ;) że nazwę to " prezentacje", zdarzają się czasem dwa razy w tygodniu a czasem, przez dwa, trzy miesiące nikomu nic nie pokazuje, nie opowiadam o rzeczach innych niż w szkole uczą.... ;)
bo...nie ma takiej potrzeby..bo ...po prostu nawet o tym nie myślę...bo nie występuje taki klimat, sytuacja...

zauważyłem, że są okresy "normalności" oraz okresy w których nazwę to " zjawiska paranormalne" nasilają się w stosunku do mnie i albo ja jestem niechcący w centrum wydarzeń albo ..trafiam , bezpośrednio, tak z marszu w takie "dziwne" środowisko..gdzie zdarzają się ..no może nie cuda...ale co najmniej ..rzeczy nie wytłumaczalne ,ani logicznie, ani naukowo...które to w coraz to większy utwierdzają mnie w tym , jak mało wiemy...a najwięcej, to nam...się tylko wydaje :shock:

najgorsze jest to , że nie widzę żadnej prawidłowości w występowaniu jednych czy drugich okresów...te dziwne rzeczy spotykają mnie najczęściej wtedy gdy prawie mógłbym się założyć...że nic takiego mnie nie spotka czy też nie wystąpi...

druga rzecz....obie panie z mojej opowieści twierdziły, że większość ludzi ma mniejsze czy większe uzdolnienia "nazwijmy je magiczne" :lol: ....tylko mi się znowu to statystycznie nie zgadza nic a nic... :roll:
przez te blisko 20 lat moich epizodów z różdżkami spotkałem..no może z 15 ludzi którzy mieli mniejsze lub większe "moce" w tym kierunku...i to jest promil jakiś maleńki w stosunku do spotkanych, których sprawdzałem.. :(
no i z 5 osób było świadomych posiadania uzdolnienia...inni dowiedzieli się ode mnie, próbując używać moich różdżek ...spotkałem, nawet taką Panią...która chciała "spróbować" czy ona też może tak ma..i w miejscu gdzie mi sie tam lekko wychylały....jej nooormalnie wyskakiwały z rąk jak z procy, aż się wystraszyła... :lol: , drugi raz tak samo było.. :shock: więc jeżeli , podobno ja mam mocne uzdolnienie, to jakie ona miała???? :roll: :shock:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9673
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

trzeba by wrócić do sedna tematu...bo mnie Kleinehexe jak na prawdziwą "wiedźmę' przystało na manowce wyprowadziła.... 
I zaśpiewaj jeszcze: "Ona temu winna...". ;) :lol:

Nie wypowiem się na temat różnorodnych nietypowych zdolności u ludzi, bo nie posiadam na ten temat wiedzy. Wiem jednak jedno, zatraciliśmy nasz szósty zmysł, czyli intuicję. Coraz więcej się o tym mówi i to nie w środowiskach zajmujących się zjawiskami paranormalnymi. Niestety nasza edukacja kładzie nacisk głównie na stymulację lewej półkuli mózgu, która odpowiada najczęściej za logiczne, racjonalne, analityczne myślenie, zdolności językowe, dostrzeganie szczegółów czy pamięć do liczb i słów itp. Ceni się teoretycznie kreatywność ( za którą głównie odpowiada prawa półkula), ale nietypowe, niestandardowe, inne myślenie jest często, zwłaszcza u dzieci, tłamszone. O rozwoju intuicji to nawet nie ma mowy, bo jak uczyć czegoś czego sami nie potrafimy. To kolejny temat rzeka.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9673
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: sanatoryjne reminiscencje przed północą

Post autor: Kleinehexe »

A zdajesz sobie sprawę Czarodzieju, że Ty jesteś tylko iluzją, wytworem mojej, jakże bujnej wyobraźni? :o :? To ja zgarniam wszystko. 8-) :lol: Jestem więc nie tylko przemądrzałą (przez te grube księgi, które namiętnie zgłębiam), wszystko wiedzącą, stawiającą na swoim kobietą, która potrafi bajerować nie tylko mężczyzn, ale i kobiety, ale także znam się na różdżkarstwie i innych magicznych sztuczkach, mam talent literacki, piszę wiersze, znam się na budowlance, trochę na zielarstwie i już nie pamiętam, co tam za zdolniści w związku z tym wszystkim posiadam. ;) :twisted: :lol:
Sorry, że jestem tak pazerna i zagrabiłam Twoje życie, ale przecież skoro wiemy, że jednym wszyscy jesteśmy, to chyba nie robi Ci to wielkiej różnicy. :serce: :D
Takie to popołudniowe reminiscencje, nadal przecież przed północą, mnie naszły. :P
ODPOWIEDZ