Witaj miło

.
Odnośnie drineczka czy piwka - można wypić , dlaczego nie ? Po to są tam puby i kawiarnia przecież .
Chodzi tylko o to aby to było w umiarze , nie było demolowania obiektu , awantur i padania na twarz

. Ba ...i obyś dał radę później być na zabiegach . Cisza nocna też obowiązuje choć jeśli wieczorem wyjdziesz na zewnątrz pospacerować i wrócisz do obiektu cichutko to nikt nie przyczepi się . Jedziesz z NFZ więc nie wiem do którego budynku trafisz , poza tym to już będzie październik więc boczne obiekty są przeważnie zamykane wcześniej , główna ,,Jutrzenka" jest otwarta najdłużej . Odnośnie kontroli to jest ochroniarz i czasem pielęgniarka spaceruje wieczorem korytarzami ale jeśli jest spokój to nie ma czego się obawiać . Fakt , raz na moim pobycie wywalono pewną parę ale z tego co wiem to nie chodzili na zabiegi , siedzieli w pokoju , nie pozwalali pani pokojowej sprzątać u nich a potem okazało się , że pili ostro i poniszczyli sprzęty itd... Wylecieli z hukiem i moim zdaniem słusznie

. Wyobrażam sobie jakie koszta ponieśli a jeszcze odgrażali się ....szok !
Wszystko jest dla ludzi tylko trzeba umieć zachować się . A byli kuracjusze też często gęsto potrafią ubarwić pobyt albo kłamią . Różni ludzie = różne opinie .
Pozdrawiam ciepło

.