Co Ty powiesz Nutko

, jako tako dopiero się odrobiłem, a o końcu czy początku czy to lata czy zimy to mogę pomarzyć

... nawet nocki nie są moje

.
Basiu nie mrożę... chyba że na krio

. To jest taki wyrób minimalnie z minimalnych poddany obróbce... czyli takie ziarno w postaci rozdrobnionej o naturalnym smaku.... coś takiego jak Twój naturalny surowy szczawik

. W nocy to ja czujnie śpię lub śpię czuwając... wtedy to żadna pociecha ze mnie

.
PS czyżbyś Basiu odzwyczaiła się od mojego pisania ?
Dani, cieszę się , że i Ty się cieszysz ale życie jest zawsze życiem pozaziemskim.... w zależności z której strony się patrzy

. Zastanawiałaś się ilu kosmitów ujawniło się w ostatnim czasie ?

Miłego dzionka

... a ja z powrotem do obowiązków
