Basiu wcześniej pisałam ,nie wyjeżdżam nigdzie ,nic nie rezerwowałam
Mąż na dłuższym chorobowym ,później dali mu urlop ,bez wyjścia .
Sama nie pojadę ,córka obecnie w Hiszpani ,proponowała nie skorzystałam
Czasami tak inaczej wypada ,pomyślę na przyszły rok , ale z mężem
Jeszcze zastanawiam się nad miesiącem ,składania wniosku do sanatorium.
Wieczorem ,też skorzystam z szlaucha ,sucho
Miłego popołudnia wieczoru.
