A niech Abstynent666 rozrabia, przynajmniej coś się dzieje.
Żona w sanatorium...
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9662
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Żona w sanatorium...
To nie Jego żona znalazła się w sanatorium i to nie On "rozrabia" i wyraża tu frustracje, smutki oraz tęsknoty
To moja wina, moja wielka wina, ponieważ po czterech latach odświeżyłem niniejszy temat z powodu jak poniżej:
Hipokryt pisze: 26 lip 2023 21:52 Przypadłość jak w temacie tym razem i mnie doświadczyła, więc odświeżam temat jako słomiany wdowiec![]()
Pani Hipokrytowa bawi się gdzieś w Iwoniczu na koszt ubezpieczyciela społecznego![]()
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9662
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Żona w sanatorium...
Życzę pani Hipokrytowej samych pozytywnych wrażeń z pobytu w sanatorium.
-
Arker
- Super Kuracjusz

- Posty: 1130
- Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
- Oddział NFZ: Lubelski
- Podziękował: 101 razy
- Podziękowano: 54 razy
Re: Żona w sanatorium...
Moja zone wysylam od kilku lat do sanatorium .a ta wymysla dziesiatki powodow zeby nie jechac ,wiec jezdze i za nia tezHipokryt pisze: 11 sie 2023 11:30 .... to nie Abstynent666 vel ex-Alkoholik666 jest tu głównym winowajcą![]()
To nie Jego żona znalazła się w sanatorium i to nie On "rozrabia" i wyraża tu frustracje, smutki oraz tęsknoty![]()
To moja wina, moja wielka wina, ponieważ po czterech latach odświeżyłem niniejszy temat z powodu jak poniżej:Hipokryt pisze: 26 lip 2023 21:52 Przypadłość jak w temacie tym razem i mnie doświadczyła, więc odświeżam temat jako słomiany wdowiec![]()
Pani Hipokrytowa bawi się gdzieś w Iwoniczu na koszt ubezpieczyciela społecznego![]()
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Żona w sanatorium...
Ja mam dobrą pamięć, bo jeszcze nie zapomniałem o mojej żonie, która wciąż przebywa w sanatorium w uzdrowisku Iwonicz-Zdrój
Pamiętam o niej doskonale, ale ona aktualnie nie ma aż tak dobrej pamięci o mnie
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9662
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Żona w sanatorium...
-
Arker
- Super Kuracjusz

- Posty: 1130
- Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
- Oddział NFZ: Lubelski
- Podziękował: 101 razy
- Podziękowano: 54 razy
Re: Żona w sanatorium...
-
Arker
- Super Kuracjusz

- Posty: 1130
- Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
- Oddział NFZ: Lubelski
- Podziękował: 101 razy
- Podziękowano: 54 razy
Re: Żona w sanatorium...
Glowa do gory ,mysli mysli o Tobie tylko skrycieHipokryt pisze: 12 sie 2023 17:31 Masz rację Abstynencie666 tą dobrą pamięcią![]()
Ja mam dobrą pamięć, bo jeszcze nie zapomniałem o mojej żonie, która wciąż przebywa w sanatorium w uzdrowisku Iwonicz-Zdrój
Pamiętam o niej doskonale, ale ona aktualnie nie ma aż tak dobrej pamięci o mnie![]()
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9662
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Żona w sanatorium...
Cóż za wywód o żonie nie w sanatorium. Szkoda, że te tłumaczenia nie dają odpowiedzi na zadane pytania.Arker pisze: 13 sie 2023 06:58 Dziekuje Kleine za szczere takie z glebi serca plynace radyale tak sie szczesliwie sklada ze zona moja jest samodzielna nie potrzebuje opieki ,ma dobra pamiec i orietacie tak ze dojechala by do miejscowosci sanatoryjnej i by tez wrocila ,duzo jezdzila za granice baaardzo daleko i nikt jej nie porwal .Wiem ze TY wiesz jaki jest moj stosunek do wyjazdow malzenskich i w tej kwesti nic sie nie zmienilo Zlosnico
Pozdrawiam
![]()
To pisałam ja, nieposkromiona złośnica.
