O pobycie w Ustce, sanatorium "Perła"

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
czarna2013
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 12 gru 2013 10:02

O pobycie w Ustce, sanatorium "Perła"

Post autor: czarna2013 »

Witam wszystkich zainteresowanych sanatorium Perła w Ustce. :D
Wróciłam kilka dni temu zadowolona :D z pobytu nad morzem w porze zimowej.:D Odpowiednie ubranie np termiczne uchroni od zimna i wiatru.Spacerowałam ogólnie 4-5 godzin dziennie w mróz, wiatr i w pięknym słońcu z dodatkiem śniegu.Sanatorium położone w lesie, bardzo blisko morza, 2-2,5km od centrum.Dla piechurów super sprawa.Dużo czystego powietrza.Codziennie rano wychodząc na balkon słyszałam szum morza,który pozytywnie wpływał na mnie na cały dzień.Zabiegi na miejscu co jest wielkim plusem.Baza zabiegowa średnia, brak basenu do pływania i basenu do ćwiczeń, można skorzystać z basenu do pływania w hotelu Jantar i Lubicz za opłatą zniżkową.Z mokrych zabiegów w wannie najfajniejsza borowina,obsługa zabiegowa miła.Jedzenie..daj Boże każdemu tyle jeść na co dzień w domu, kelnerki humorzaste ale nie wszystkie.Kawiarnia na miejscu,bardzo miła barmanka, zespół Brillance przygrywający dla tych co lubią wieczorne zabiegi nierefundowane, a potrzebne dla ducha i ciała, relaksu po całym dniu.
Nie wiem dlaczego ludzie myślą, że nad morze powinno jechać się tylko latem.Uwierzcie mi, że zimą jest pięknie.Każdego dnia morze pokazywało swoje walory, plaże, słupki drewniane w morzu "poubierane " w śnieżne czapeczki, włosy lub suknie coś pięknego.Latem nie ma takich atrakcji.Las sosnowy,dróżki do spacerowania pozwalają odetchnąć kręgosłupowi od twardych nawierzchni.i to powietrze..drogi oddechowe mają raj.
Był to mój trzeci wyjazd do sanatorium , poprzednio dwa razy w górach.Jeśli trochę pomogłam osobom,które mają wątpliwości czy jechać o zimowej porze do sanatorium i np do Perły to cieszę się bardzo.Gdyby ktoś miał pytania to chętnie odpowiem na maila.chyba,że ponownie zajrzę do Was na forum.
Pozdrawiam serdecznie. :kwiat:
forumowicz

Re: O pobycie w Ustce, sanatorium "Perła"

Post autor: forumowicz »

Oczywiście Czarna zaglądaj a nawet zostań z nami :kwiat: ,będzie nam bardzo miło.Dziękujemy za pozytywny opis , z pewnością przyda się przyszłym kuracjuszom Perły :D :kwiat:
Awatar użytkownika
Narewka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1046
Na forum od: 19 wrz 2011 19:31
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 33
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 16 razy

Re: O pobycie w Ustce, sanatorium "Perła"

Post autor: Narewka »

Też tam byłam kilka lat temu i chociaż to był maj, wspominam równie dobrze.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: O pobycie w Ustce, sanatorium "Perła"

Post autor: sztani »

fajnie ludzie opisują ,Tak trzymać. Kwiatek dla Czarnej za ładny opis :kwiat:
rafre
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 18
Na forum od: 29 cze 2012 11:05
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 1

Re: O pobycie w Ustce, sanatorium "Perła"

Post autor: rafre »

Potwierdzam, byłem w 2013 roku w styczniu i mega zadowolony. Jedyny minus to humorzaste kelnerki na stołówce, aczkolwiek nie wszystkie.
irenae
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 273
Na forum od: 16 lut 2012 22:01
Oddział NFZ: Wielkopolski
Podziękowano: 3 razy

Re: O pobycie w Ustce, sanatorium "Perła"

Post autor: irenae »

WITAM !!!

Ja również byłam w zimie w 2012r (styczeń/luty) i byłam też bardzo zadowolona, jedyny minus to że
trzeba zabrać trochę więcej odzieży i trochę uciążliwy dojazd(jechałam pociągiem i autobusem z przesiadkami),
poza tym ośrodek PERŁA jest super. Zabiegi, obsługa, jedzenie, atmosfera oraz warunki mieszkaniowe ok, może
mały minus to brak czajników w pokojach (są na korytarzach). Nadmieniam, iż gdy otrzymałam skierowanie
na okres zimy to też się zastanawiałam czy nie zwrócić tego skierowania ale podjęłam ryzyko i pojechałam i oczywiście
nie żałuje.

Pozdrawiam Irenae. :) :) :)
ODPOWIEDZ