Pozdrawiam
Ile razy można się odwoływać
-
iwcia
- Super Kuracjusz

- Posty: 814
- Na forum od: 15 mar 2012 13:55
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Ile razy można się odwoływać
Pozdrawiam
- serendipity
- Super Kuracjusz

- Posty: 495
- Na forum od: 17 gru 2011 18:45
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Ile razy można się odwoływać
"Proszę powiedzcie, w jaki sposób mozna sie odwołać? Jakie argumenty podac by uwzględnili naszą prośbe.Pytam,bo prawdopodobnie będę musiala przesunąc termin wyjazdu."
Na pewno pomocne jest to, o czym pisze ewiko: "wszelkie odwołania trzeba mieć potwierdzone przez lekarza bądź firmę w której pracujemy", bo np. nie służy Ci klimat ze względu na wahania ciśnienia - mówi lekarz, albo nie możesz otrzymać urlopu w tym terminie - mówi szef.
A o cioci: "Pojechała do NFZ z prośbą o przesunięcie terminu, przedstawiająć zakupiony wcześniej bilet lotniczy.Wogóle nie chciano z nia rozmawiac, usłyszała"Nie ma takiej mozliwości, albo pani jedzie w tym terminie albo rezygnuje z sanatorium". (Ciocia zrezygnowała? Jaka to korzyść dla nfz ;D)
Wszelkie odwołania trzeba wysyłać tylko i wyłącznie pisemnie.
-
iwcia
- Super Kuracjusz

- Posty: 814
- Na forum od: 15 mar 2012 13:55
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Ile razy można się odwoływać
Odwołania tylko w formie pisemnej!
Pozdrawiam
- serendipity
- Super Kuracjusz

- Posty: 495
- Na forum od: 17 gru 2011 18:45
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 5
-
forumowicz
Re: Ile razy można się odwoływać
Witaj Narewka! Miałam podobny problem. Lekarz kierujący w skierowaniu wpisał mi tereny nadmorskie. Cieszyłam się jak zbliżał się termin przydziału. Po cichutku marzył mi się Kołobrzeg a tu niespodzianka Rabka Zdrój. Byłam załamana, termin ok. bo połowa maja ale nie to miejsce i z opinii ośrodek nie za ciekawy. Chciałam zrezygnować ale koleżanka doradziła mi żebym się odwołała. Załatwiłam zaświadczenie od lekarza rodzinnego, że mam nadciśnienie i nabajerowałam że żle znoszę klimat górski. Nie zdążyłam wrócić do domu z NFZ a już zmienili mi miejsce na Dąbki i termin na czerwiec. Było cudownie, cały turnus cieplutko, słonecznie, pokój z widokiem na może i plaża 50 m. od ośrodka. Życzę powodzeniaNarewka pisze:Właśnie w mazowieckim nfz tak niemiło zostałam dziś potraktowana, niestety.Na moje pytanie, czy nie można by bardziej po ludzku podejść do sprawy, pani odpowiedziała, ze jest urzędnikiem , a urzędnik nie może kierować się uczuciami, tylko przepisami.Prawdopodobnie będę zmuszona jednak pojechać, bo termin mi pasuje.Ale postaram się na miejscu załatwić sobie od lekarza zaświadczenie o przeciwwskazaniach, , może się uda.
- Narewka
- Super Kuracjusz

- Posty: 1046
- Na forum od: 19 wrz 2011 19:31
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 33
- Podziękował: 4 razy
- Podziękowano: 16 razy
Re: Ile razy można się odwoływać
W Szczawnie byłam kiedyś w maju, lipcu, , październiku i listopadzie, no to teraz jeszcze w marcu i prawie wszystkie pory roku zaliczone.Dobre i to.
-
forumowicz
Re: Ile razy można się odwoływać
-
AleksandraWroclaw
- Super Kuracjusz

- Posty: 1645
- Na forum od: 08 wrz 2011 21:34
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Ile razy można się odwoływać
Narewka pisze:Tak czekałam no i się doczekałam.W listopadzie dostałam skierowanie do Szczawna i zrezygnowałam ,prosząc o zmianę miejsca i terminu.No i dziś patrzę,znów to samo.Szczawno i Dom Zdrojowy od 17 marca.Udało mi się dodzwonić,ale bardzo nieuprzejma pani powiedziała,że jeśli nie chcę jechać do Szczawna,powinnam przy odwołaniu załączyć zaświadczenie od lekarza z poprzedniego sanatorium,też w Szczawnie,że tam nie powinnam jechać.
Tak sobie myślę,że kilka miesięcy przed złożeniem wniosku,powinnam już przewidzieć,że następne też tam będzie i załatwiać zaświadczenie.'
To chyba tylko Duch Święty potrafi,bo ja nie.
Na moją sugestię,że mój lekarz sugerował Kołobrzeg,lekarz balneolog jako pierwszy wpisał Kołobrzeg,poni odpowiedziała,że brak przeciwwskazań do pobytu w Szczawnie i już.Bardzo nieuprzejmie zakończyła rozmowę.
zastanawiam się teraz,czy warto ponownie się odwoływać,czy jechać ,mimo wszystko.Poradżcie, proszę,
PS.W Szczawnie byłam już 4 razy.
Dam Ci super rade ! skoro masz termin na 17marca to pakuj juz walizke i idz do NFZ i wybieraj sanatoria z rezygnacji.Wtedy wskakujesz na czyjes miejsce i masz do wyboru i do koloru....morze,gory,jeziora,niziny ,wyzyny ....co chcesz ,powodzenia !
- Narewka
- Super Kuracjusz

- Posty: 1046
- Na forum od: 19 wrz 2011 19:31
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 33
- Podziękował: 4 razy
- Podziękowano: 16 razy
Re: Ile razy można się odwoływać
Jednocześnie planuję sobie załatwić od lekarza zaświadczenie o przeciwwskazaniu do pobytu w Szczawnie, abym więcej tam nie była wysyłane . Może się uda.Pozdrawiam miło.
