Po wczorajszym słonku dziś nie ma nawet śladu. Pochmurno i nawet ochłodziło się.
Nie wiem ile jest stopni bo nie ma tu termometru a to co piszą w necie to też nie do końca jest prawdą.
Ale podejrzewam że gdzieś ok. 8 kresek będzie.
Wczoraj zrobiliśmy sobie 8-mio kilometrowy spacer do sąsiedniej wioski i mieliśmy nadzieję na zwiedzenie 16-to wiecznego kościółka no ale niestety był na głucho zamknięty i obeszliśmy się smakiem.
Dziś wybieramy się na pobliską górę "Malnik" skąd rozchodzi się daleka panorama i można nawet zobaczyć Tatry słowackie.
Alutko
Zapraszam Was kochani na kawę z humorem

W stołówce w kolejce po zupę rozmawiają dwaj studenci:
– Masz jakieś wieści z domu?
– Niestety, ani złotówki.
Młody lekarz, po zbadaniu pacjenta bezradnie rozkłada ręce i mówi:
– Nie bardzo wiem co panu jest. Sądzę, że to z powodu alkoholu.
– Rozumiem woła pacjent – to ja przyjdę, jak pan wytrzeźwieje.

Miłego dnia życzę Wam kochani i słonka dużo




