Sanatorium z ZUS
-
Tapamaraba
- Super Kuracjusz

- Posty: 207
- Na forum od: 17 lis 2016 16:11
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Podziękowano: 4 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Jeszcze trochę i będę składała o przedłużenie renty .Ciekawe co wtedy mi powiedzą?
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11837
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Sanatorium z ZUS
To tak, jak ja, lub b. podobnie.
Nie chcą mnie w ZUS, bo jest to inclusive taki wyjazd. Masz gdzie spać i nie płacisz, dają jeść, różnie od ośrodka, ćwiczysz, rechabilitujesz się jak chcesz i jeszcze zwracają forsę różnie, w zależności od dojazdu i odległości.
Dziwne , że ze schorzeniami nieuleczalnymi nie chcą rehabilitacji przeprowadzać, bo co, szkoda pieniędzy na takiego biedaka, któremu nic nie pomoże a przecież płaci się na te ogromne budynki , w których pracują też ludzie mający pobory z naszych podatków.
Nie chce mi się na ten temat już nic mówić.
Na komisji powiedziano mi, że mogę korzystać z sanatoriów NFZ. Jakbym nie wiedziała i nie korzystała
Porażka
Dobranoc
Ps. też niedługo będę składałała o przedłużenie renty.
Zobaczymy
Sanatorium z ZUS
Skąd pracujący człowiek ma mieć urlop na sanatorium NFZ, chyba że bezpłatny weźmie. Nie biorą tego pod uwagę orzecznicy ZUS .
-
Malgo
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 108
- Na forum od: 05 lip 2021 14:10
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium z ZUS
Ponadto rehabilitacja z ZUS nawet w swojej nazwie ma „w ramach prewencji rentowej”. Czyli pracujesz, trzy tygodnie zasiłku na szybkie podratowanie stanu zdrowia i dalej do pracy! Jak już jest na tyle poważnie że jesteś na rencie to ZUS umywa niestety ręce
-
Tapamaraba
- Super Kuracjusz

- Posty: 207
- Na forum od: 17 lis 2016 16:11
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Podziękowano: 4 razy
Re: Sanatorium z ZUS
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11837
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Nikt tum ZUS nie bierze pod uwagę że sanatorium z NFZ to zwykle 4 tyg jest
Z NFZ to w ostateczności, bo zabiegi wszędzie są takie same, w sumie przestarzałe. Chyba, że nic innego nie działa naprawczo na ludzi
Pozdrawiam i życzę żebyśmy mogli pojechać tam gdzie chcemy a nie tam, gdzie nas łaskawie ześlą.
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9670
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Sanatorium z ZUS
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11837
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Powinna być wprowadzona emerytura stażowa
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9670
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Jednak ZUS to instytucja, która stosuje się do ustalonych przepisów. Tam pracują ludzie tacy jak my i kierują się ustalonymi wytycznymi, a nie osobistymi animozjami.
Też kiedyś usłyszałam, że mimo przedstawionej dokumentacji i ewidentnego schorzenia kręgosłupa, nie mogę otrzymać skierowania na taką rehabilitację, gdyż w tym momencie nie grozi mi niezdolność do pracy.
Ale do brzegu i konkluzji.
Moim zdaniem w Polsce jest tak duży procent ludzi ze schorzeniami narządu ruchu, że orzecznicy muszą dokonywać ścisłej selekcji i przyznawać rehabilitację tym, którym pozwoli ona wrócić do pracy bez przechodzenia na rentę oraz tym, którzy mocno rokują poprawę i możliwość pracy w zawodzie.
Możemy dyskutować czy pieniądze z naszych składek są słusznie rozdysponowane, ale pamiętajmy, że to jest jedna pula, a nie indywidualne konto. Nie obraź się, ale zgadzam się, że z tej puli bardziej potrzebna jest pomoc osobom młodszym, które jeszcze mają przed sobą wiele lat pracy, niż osobom, które za moment odejdą na świadczenie emerytalne. Do tego już korzystasz z pewnej formy pomocy, bo jak rozumiem masz przyznaną rentę. Zdaję sobie sprawę, że to są marne grosze, ale zawsze coś. Można to odkładać na wyjazd z NFZ czy PFRON, szczególnie, że posiadasz więcej dni urlopu.
O zdrowie można dbać na różne sposoby, przez cały rok, nie ma co całkowicie liczyć na system. Trzeba też sobie zadać pytanie, czy naprawdę chcę być zdrowa/y i jestem gotowa/y w tym zakresie na pewne ustępstwa, a nawet też wysiłek? A może bycie osobą chorą odpowiada nam bardziej? Pewnie dla wielu wyda się to pytanie niestosowne czy głupie, ale jak się tak głębiej zastanowić...
