Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Dobry wieczór! Dużo zajęć nie pozwala na wirtualne życie.
Oj, czekałbyś, bo nie zauważyłam zaproszenia na to sianko.
Zawsze dodaję jabłko i nic mi nie fermentuje. Za to papryki i fasoli nigdy, ale kukurydzę tak.
U mnie też od popołudnia pokropuje, tak niemrawo.
A co się bajzlem przejmujesz, chyba kontroli z sanepidu się nie spodziewasz. Ważne, że jak skończysz, będzie git.
Jak robisz na dwa dni to tak, ale mnie się nie chce tak mało .
U mnie się rozkropiło, że aż kałuże się zrobiły .
Jakby sanepid zawitał, to już mógłby nie wyjść . Myślałem, że mi szybciej pójdzie, ale jak zwykle jak się dopiero zobaczy........ to ręce zwisają .
Dzisiaj już nie zaproszę na sianko, bo się wilgotno zrobiło , ale pod pierzynkę na chłodniejszą nockę .
Nie odnotowałam na ile dni mi starcza sałatki , ale raczej na dłużej niż dwa dni.
Reflektuję na pierzynkę. Tylko pytanie czy to jest prawdziwa pierzynka?
Kołderka jest ze wszystkiego tylko nie z pierza , a ja miałem taką puchową grubaśną, że już na sam widok ciepło się robiło .
Cześć Aniołku , to teraz już wychodź spod kołderki, bo obowiązki czekają .
Miłego i spokojnego .
Gdy mnie spod kołderki wyganiałeś , ja już od dawna działałam.
Teraz za to o tej kołderce marzę. Padam z nóg. Idę więc zaraz wziąć relaksującą kąpiel i tam się niezwłocznie udam.
Dobrej nocy!
Dobrze, to już spod kołderki nie będę Cię wyciągał .
Cześć Aniołku , to jak Ty już w pracy, to może i ja się za coś chwycę .
Przydałoby się jeszcze ogórki kupić i na teraz zakisić. Tylko czy jeszcze będą ? bo teraz zaczyna dynia królować .
Miłego i spokojnego dnia pracusiu .
Dzieńdoberek
Wróciłam wcześniej z pracy, to wykorzystałam dobrą pogodę i poszłam na chmielobranie.Teraz leżakują, co by lokatorzy mieli szansę się wynieść, a potem trzeba będzie przerobić. Na razie zapraszam właśnie na dyniową.
Miłego popołudnia!