ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11878
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Martinka »

Dzień dobry :kwiat:
Nowy trudny dzień dla niektórych części Kraju przez ten niż :shock:
Dlatego kawa ☕☕☕ i śniadanko, bo jajka,dostarczone🥐🥐🥓🥓🍳🍳🍅🌭.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę :kwiat:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9780
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Jeszcze nie napisałeś, że chmiel na menopauzę też pomaga. :D
A na co tobie, to sam wybierz. Chciałeś nerwosol, a nie mam, to pomyślałam o chmielu, bo wchodzi w jego skład. :D
Dzień dobry! :D
A jeśli chodzi o piwo, to ono nie jest z chmielu robione, a ze zbóż. Chmiel to tylko niewielki dodatek, jak przyprawa, ma nadać aromat i goryczkę. Od piwa to co najwyżej rośnie bojler. :lol:
U mnie jeszcze nie pada, ale ma zacząć w południe, dlatego zaraz po wyjściu z łóżka, pogarnełam tylko taras i pobiegłam do lasu. A tam nadal sucho. :shock: Może już liście tak pod nogami nie szeleszczą, bo dostały odrobinę wilgoci, ale nie można powiedzieć, że jest mokro. Jedynie jak się idzie przez trawy, to buty zroszone.
Miłego dnia życzę! :kwiat: :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19866
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Mam nadzieję, że na to jeszcze nie potrzebujesz ;) .
I myślisz, że mógłbym Ci tak mocno ciśnienie podnosić ? :oops: ...... na taki interes, to ja się na pewno nie piszę ;) :P .
To już wiem dlaczego nic mi nie urosło ;) :roll: . Trzeba przestać spożywać, albo dietę zmienić :lol: .
Miejmy nadzieję, że i do Ciebie spokojny deszcz przyjdzie i zmieni wygląd lasu :oops: i obudzi nie tylko grzybki :) .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9780
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

A to tak źle by było, gdybym już potrzebowała? :? :P
Każdy facet może podnieść ciśnienie kobiecie. :oops: :P :lol:
To chyba dobrze, że Ci nic nadprogramowo nie urosło. :D Chyba że w ogródku. Tak jak u mnie dwa krzaki pomidorów. :o :shock: Nie pisałam o tym wcześniej, by nie zapeszyć, ale pomiędzy selerami wyrósł jeden krzaczek koktajlowych i jeden zwykłych pomidorów. :o :D Koktajlowe już zbieram, a jest jeszcze bardzo dużo zielonych. :D Jeśli sprawdzą się prognozy na przyszły tydzień, to może dojrzeją, także te duże. Jak nie wierzyć, że mama natura o mnie dba? :serce: :D
Ale deszczu nadal u mnie brak. Teraz zapowiadają opady o 16.00. Pożyjemy zobaczymy. :)
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19866
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Oj z tym to różnie jest :oops: . Kobiety w różnym wieku przechodzą i w różnym nastroju :oops: , ale jest wiele sposobów, też farmakologicznych by nie odczuwać skutków :) i dalej być pogodnym i szczęśliwym :D ....... i wtedy z reguły nasze drogi się rozchodzą :oops: . Nie mówię tu o rozstaniu, ale to już na uszko ;) :lol: .
Czasami tak z tym ciśnieniem jest :oops: . Najważniejsze by móc nad nim zapanować albo nie szukać........ kwadratowych :P :lol: .
Przeliczyłem i palców tyle ile było, kończyn też :roll: , na szczotce włosów nie widać, a tak jakby ich ubyło :oops: ....... to może są straty ? :lol: .
W tamtym roku do wiadra z ziemią wsypywałem bio odpadki, żeby była kompostowa, a w tym zaczęły z ziemi wychodzić pomidorki...... banany już nie :lol: . Może jak w przyszłym wcześniej posiejesz, to się będziesz cieszyć swoim zbiorem :D .
Pamiętam jak ojciec na parapecie w zimie uprawiał, a potem wychodziły listki. Jak się już ciepło zrobiło, to przesadzał na działkę, a później królowała pomidorowa :D .
Przed południem mocno się rozpadało, ale już od prawie godziny spokój i niebo się lekko rozjaśniło. u mnie wiatr jest bardziej wschodni, to nie wiem gdzie je pogna :roll: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9780
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Jestem pogodna i szczęśliwa, a jestem u progu menopauzy. Jestem z tym pogodzona, a nawet już nie mogłam się doczekać. :D
Nie zamierzam żadnej farmakologii stosować. To jest naturalny proces, jak dojrzewanie u młodzieży. Czy im też mamy farmakologię włączać? :? W razie gdyby proces był jednak bardzo uciążliwy, na co nie liczę, :) to będę stosować naturalne metody. :D

Ale właśnie ja ich nie siałam, tylko same wyrosły, prawdopodobnie nasiona z kompostem przywędrowały i to te najlepsze, bo odporne na wszystko skoro przezimowały. :D Na razie nie planuję upraw pomidora, bo to wyższa szkoła jazdy, jeśli się żadnej chemii nie chce stosować. Znajdą się i tacy, którzy powiedzą, że się w ogóle tak nie da. Najpierw zgromadzę wiedzę i pewne rozwiązania techniczne zainstaluję, dopiero je będę uprawiać. Ale najważniejsze są dobre nasiona. Takich nie kupisz na zwykłym rynku. Tu trzeba zejść do podziemia. :o :lol:

U mnie też wieje dość solidnie, jest mocne zachmurzenie, trochę popadało, ale ogólnie sytuacja w porządku. Choć deszczu mogłoby trochę więcej spaść. Może w nocy nadrobi. :)
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19866
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Aniołku, nie zamierzam Ci nic zarzucać :roll: . Jedynie opieram się na badaniach i wypowiedziach kobiet, które były ukazane w dokumencie :) ...... mężczyźni przechodzą inną menopauzę ;) :lol: . Co do młodzieży nie będę się wypowiadał, bo każdy z nas nią był.
To tak jak u mnie, same wykiełkowały będąc przez całą zimę w ziemi.
Nie jest to takie trudne jakby się na pierwszy rzut wydawało :roll: . Ojciec przez kilkadziesiąt lat uprawiał i wychodziło. Nawet w latach 80-tych przy pięknym i gorącym lecie wyrosła papryka bez żadnej szklarni czy tunelu z folii.
Podstawa jak sama mówisz, to dobre nasiona i naturalny nawóz no i podlewanie, dobre tyczki i tasiemki do podwiązania. Przez wiele lat pomagałem ojcu, to jakąś wiedzę jeszcze mam :lol: . Najgorsze są drobne rośliny które trzeba ciągle plewić i tego najbardziej nie cierpiałem :oops: .
Na wieczór zaświeciło jeszcze słonko :) , a teraz zapraszam na kolacyjkę z pomidorków i jajeczka :) .
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19866
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Właśnie przypomniałem sobie "Kontakt" z Jodie Foster :) .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9780
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Otóż właśnie, wszędzie trąbią, że menopauza to dopust boży, więc później tak się ją odbiera, bo jest tak jak myślisz, że jest. :D Według mnie to jest piękny etap, jak każdy w naszym życiu. Nie odbieram tego jako coś złego, że coś tracę, a już zwłaszcza kobiecości. Zaczynam inny etap i tyle. Przecież już nie chcę być matką, tę rolę wypełniłam. Teraz po woli przygotowuję się do roli seniorki rodu, która ma służyć radą, pomocą, jako ta doświadczona członkini grupy rodzinnej. :P A objawy jej towarzyszące? :? Przeżyłam burzliwe młodzieńcze dojrzewanie, to i z tym sobie poradzę. :lol: Bardzo ważne jest tu pozytywne nastawienie. :D

Niestety czasy się zmieniły i tak kiedyś wszystko rosło bez całej tej chemii, to teraz nie zawsze chce. :roll: Ciekawe czemu? :? Wiem, ale nie powiem :P , bo nie chcę teorii spiskowych tu szerzyć. :D Powiem tylko tyle, Twój tata miała normalne nasiona.
A co do plewienia, to jest bardzo prosty sposób. Po pierwsze nieco chwastów to nic złego, trzeba je zaakceptować. :D One nawet czasem mogą pomagać, nie może ich tylko być za dużo. A po drugie ściółkowanie to jeden z elementów grządek permakulturowych, który między innymi zapobiega zachwaszczeniu. U mnie prawie się nie pieli, a jak już to niewiele. Dzisiaj właśnie sąsiad przywiózł trzy bele słomy, bo na zimę grządki trzeba zaściółkować. Dodam, że działka nie była w ogóle przekopywana. :o :shock: Grządki są tworzone na gruncie, który jest. Ale to cały proces. Można sobie w necie o tym poczytać, a i filmy obejrzeć. :D
Kolacyjkę też mam pomidorową, ale z rybką. :D
Kontakt znam i lubię. :D Też trzeba coś do obejrzenia poszukać, bo myślę o prasowaniu. :roll:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19866
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Cieszę się, że masz takie zdanie :D ....... świadome ;) .
Jak widzę, to Ty jesteś większą ogrodniczką ode mnie :lol: . Nasiona miał z lat 60-tych malinowe i z najładniejszych okazów zostawiał nasiona i tak z roku na rok i nigdy nie zaczęły dziczeć.
A mnie znowu prasowanie się oddala :oops: .
Rybkę będę miał jak konserwę otworzę :lol: .
ODPOWIEDZ