I jak Ci wyszła fasolka po "brytyjsku" ?

.
Cześć Aniołku

, takiej jeszcze nie jadłem

. Czy jakąś swoją nazwą określiłaś to danie czy tylko " fasolka szparagowa w pomidorkach" albo " ananas z cukinii" , a czym to się je ? widelcem, nożem czy jak w średniowieczu

......... z jednej miski

.
Od mła sprężyny nie pękają

, jedynie się wyginają

, a że już mają grubo ponad dwadzieścia lat, to mają prawo

.
Robię śniadanko z pomidorków

, to jak wstaniesz, to jeszcze będzie czekać....... z dodatkami

.
Słoneczko pięknie obudziło się, to mam nadzieję, że będzie wygrzewanko

i Tobie miłego, ślicznego jeszcze letniego relaksu

.