No właśnie nie tuptałem

...... nie miałem czym

.
Cześć Aniołku

, obudziłem się dopiero o czwartej jedenaście

i obróciłem się na drugi boczek nie mogąc zasnąć

. Po szóstej pojechałem na plac i już mleczko się gotuje

.
Mam nadzieję, że Cię nie za bardzo w nocy rozbudziłem

.
Przyszły mi dwie wiadomości. Jedna pozytywna, ale czekam na dalsze rozwinięcie, a druga to dopiero się okaże za prawie dwa miesiące. Najpierw chwilka odpoczynku, a potem powoli do obowiązków.
Dzięki

i Tobie też spokojnego, bo już piąteczek

.