Ciesz się, że masz lodówkę, a nie ziemiankę czy piwniczkę

. Choć wtedy pewnie półmiski byłyby tylko na pół miski zapełnione

. Oj tam, po co się od razu stresować

, przecież sobie obiecujemy, a nie komuś

.
Własnie oglądam "Smętarz dla zwierzaków: Początki". Już w połowie filmu zaczyna się wyjaśniać historia tego miejsca.