Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
forumowicz

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: forumowicz »

Witaj Pogodynko. Już podczas badania lekarskiego przed przyjęciem na pobyt dzienny na rehabilitację pani dr powiedziała mi, że nie ma masazysty, ani kąpieli wodnych z masazem. Nie byłam dotychczas na długim zwolnieniu, zazwyczaj do 10 dni. Ale jutro właśnie wybieram się do ZUS z wnioskiem o skierowanie do sanatorium z ZUS-u. Niech będzie i gołdap, bylebym została zakwalifikowana. Pozdrawiam ciepło. Basia
pogodynka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 77
Na forum od: 14 lut 2012 18:03
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: pogodynka »

Zyczę powodzenia :) kto wie ??? moze nawet nawet na ten sam turnus nas zakwalifikują ? hmm.. Ja byłam 14 lutego i jesli chodzi o narzad ruchu były jeszcze dwa wolne miejsca na 23.03.br. i kilka na 16.04. - własnie wtedy gdy ja jade . Wniosek z tego tki , ze kolejki chyba nie sa wielkie :)
Oby tylko lekarz orzecznik wydał pozytywna opinie .

3mam kciuki . Daj proszę znać jak poszło :)
forumowicz

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: forumowicz »

Pogodynko, dostałam zaproszenie na komisję na poniedziałek. Mam zabrać "argumenty" czyli dokumentację chorobową. Ciekawa jestem o co pytają podczas komisji? Pozdrawiam
pogodynka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 77
Na forum od: 14 lut 2012 18:03
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: pogodynka »

Basia Olsztyn pisze:Pogodynko, dostałam zaproszenie na komisję na poniedziałek. Mam zabrać "argumenty" czyli dokumentację chorobową. Ciekawa jestem o co pytają podczas komisji?
Basiu , przede wszystkim sie nie denerwuj , bo przeciez nie jesteś "złodziejem" próbujacym ich na cos naciągnąć. Uczciwie pracujesz i w przypadku problemów zdrowotnych - nawet ZUS woli ludzi leczyc niz poźniej przynawac im renty .
Ja komisje miałam 14 lutego .Sytuacja może troszke inna - bo u mnie był to koniec zwolnienia i wnioskowałam o zasiłek rehabilitacyjny. Myslę jednak , że specyfika takiego badania lekarza orzecznika jest taka sama w podobnych przypadkach . Trafiłam na niezbyt mile wyglądajaca Panią . Poczatkowo myslałam ze taka komisja to ... kilka osob , tak jak np moja mama miała w KRUS.
Owa Pani poleciła usiąść i wyjeła teczuszke .... Ja wszystkie "argumenty" złozyłam wraz z wnioskiem , wiec nie musiała juz nic kserowac - a nawet oddała mi częśc tych dokumentów zostawiając sobie tylko wypisy ze szpitala . Poprosiła o oryginały i bazując na nich opisałą mój stan . Pożniej musiałąm sie rozebrac : ważenie , mierzenie i w sumie bardzo dokladne badanie . Ponieważ moj probem zdrowotny zwiazany jest z ośrodkiem ruchu wiec skrupulatnie posprawdzała zakres ruchu i wszelkie rotacje. Nie chciała nawet zadnych dokumentow z rehabilitacji na którą codziennie biegam . Stwierdziła ze i tak rehabilitację dadzą mi sami bo to szybciej niz w NFZ( stąd wyjazd do Gołdapii w kwietniu) . Zaskoczona byłam jednym - że od razu dają mi dokumenty tzn . orzeczenie lekarskie itp . Spodziewałam sie zasiłku rehabilitacyjnego na 3 miesiące - otrzymałam poł roku . Po czym Pani orzecznik - od razu zaprowadziła mnie zabierając moja dokumentacje na piętro - do bardzo samatycznej Pani ktora zajmuje sie przydziałami do sanatoriów . Tam ustaliłysmy termin wyjazdu . Co do miejsca wyboru nie było bo dowiedzialam sie , że wysyłaja tylko do Gołdapii... . No i tyle .

Aha ! Godzinę miałam wyznaczoną na 12 .20 . Przyjechałam już ok 9.00 bo tak mi dojazd pasował ( jestem z okolic Olsztyna) i jakież wielkie było moje zdziwienie , gdy nie zdążyłąmz djąc plaszcza - a wywołano moje nazwisko . Nie wiem, moze po prostu ktos nie przyjechał ??? Ale zeby az tak szybko , kiedy oni tam mają po 10 minut na pacjenta ? W kazdym badz razie - nie spędziłam w Zusie więcej niz poł godziny :)

Życzę powodzenia , daj znac jak poszlo . Nie wiem jake masz problemy zdrowotne , ale moze .. a nuz trafi nam sie ten sam turnus ???

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: andrzej1955 »

Witam,pozwolicie ze sie wtrace-mialem podobna sytuacje z komisja ZUS po przekroczeniu 6-miesiecznego zwolnienia i tez bylem na szpitalnym leczeniu rehabilitacyjnym.Zus stosuje ten srodek po to by uniknac dalszego placenia sw. chorobowego badz wysylaniu na rente.Juz pisalem w ktorym z postow jak bylem swiadkiem cudownego wyleczenia calych turnusow,jezeli w trakcie pobytu na leczeniu cos jest nie tak nalezy wybierac sie do pana doktora prowadzacego tyle razy ile potrzeba,zeby przy wypisie pan doktor nie mial argumentow ze Was cudownie i blyskawicznie wyleczyl i uleczyl-czego ja Wam serdecznie zycze,pozdrawiam 8-) 8-) 8-)
pogodynka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 77
Na forum od: 14 lut 2012 18:03
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: pogodynka »

eh.... tez sobie zycze . Na poczatku myslałam ze dwa miesiace po wypadku bede biegała ... tymczasem mineło poł roku i co ? wczoraj uznano mnie za osobe niepełnosprawna ... Niby ulg sporo ale chyba i tak nie ma sie z czego cieszyc....
forumowicz

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: forumowicz »

Pogodynko, wczoraj napisałam do Ciebie w poście Zwrot skierowania. Chce dodać, że od wczoraj u mnie zeszło 12 numerków. Może się zdarzyć, że po powrocie z Gołdapi pojadę na te z NFZ :o :lol: Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Pozdrawiam
forumowicz

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: forumowicz »

Witajcie,
jestem po tzw. "Komisji". Badanie 5 min. Zasadniczy w obyciu lek orzecznik bez patrzenia na pacjenta zakwalifikował mnie na "rehabilitację leczniczą w schorzeniach - narząd ruchu w systemie ambulatoryjnym" od 13 kwietnia do 18 maja. Lekarz nie był specjalnie zainteresowany moją dokumentacją zdrowotną. I tak się cieszę, że nie muszę osobiście szukać i "żebrać" o przyjęcie na rehabilitację w kolejnych ośrodkach i przychodniach (oczywiście bezpłatnie). Trochę odpoczynku od pracy, przy okazji, też się przyda.
Pogodynko, nie spotkamy się więc w Gołdapi. Pozdrawiam. :)
Gosia43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 525
Na forum od: 09 lut 2012 11:15

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: Gosia43 »

Basia aż 36 dni o rany ale odpoczniesz :?:
forumowicz

Re: Rehabilitacja na skierowaniu z ZUS

Post autor: forumowicz »

Nie wiem jak to będzie, ale codziennie trzeba dojechać na drugi koniec miasta. :cry:
ODPOWIEDZ