Skierowanie 2025
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Skierowanie 2025
Proponuję doprecyzować pytanie.
Czy chodzi o to co wystawia lekarz, czy o dalsze procedury, czyli skierowanie do konkretnego sanatorium?
To pierwsze elektronicznie, to drugie pocztą listem poleconym.
Ponieważ była awaria systemu ja swoje skierowanie miałam drukowane i sama zawoziłam do oddziału. Mam więc podgląd jak to wygląda w całości.
Czy chodzi o to co wystawia lekarz, czy o dalsze procedury, czyli skierowanie do konkretnego sanatorium?
To pierwsze elektronicznie, to drugie pocztą listem poleconym.
Ponieważ była awaria systemu ja swoje skierowanie miałam drukowane i sama zawoziłam do oddziału. Mam więc podgląd jak to wygląda w całości.
Re: Skierowanie 2025
Precyzuję.Chciałabym jechać nad morze .Czy lekarz wystawiający skierowanie może to wyraźnie zaznaczyć czy tylko zasugerować?
Preferuję Kołobrzeg bo mam dobre połączenie PKP. Chcę uniknąć sytuacji z poprzedniego razu:lekarz zaznaczył x wszystko oprócz morza.
Poszło tak do funduszu w formie papierowej i zobaczyłam błąd jak wróciło do mnie z przydziałem.
odczytałam to tak: WSZĘDZIE TYLKO NIE NAD MORZE!!!
O wyborze sanatorium słyszało się 2-3lata temu,że niby kuracjusz będzie miał możliwość wyboru uzdrowiska i sanatorium
i co? działa to?
Pobożne życzenie.Jeśli to działa to na jakim etapie to załatwiać?
Preferuję Kołobrzeg bo mam dobre połączenie PKP. Chcę uniknąć sytuacji z poprzedniego razu:lekarz zaznaczył x wszystko oprócz morza.
Poszło tak do funduszu w formie papierowej i zobaczyłam błąd jak wróciło do mnie z przydziałem.
odczytałam to tak: WSZĘDZIE TYLKO NIE NAD MORZE!!!
O wyborze sanatorium słyszało się 2-3lata temu,że niby kuracjusz będzie miał możliwość wyboru uzdrowiska i sanatorium
Pobożne życzenie.Jeśli to działa to na jakim etapie to załatwiać?
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Skierowanie 2025
Stacy, tak jak piszesz wybór konkretnego uzdrowiska i jeszcze na dodatek jakiegoś obiektu to nadal strefa pobożnych życzeń.
Dalej jest to pewnego rodzaju loteria. Chcesz nad morze, damy Ci wszystko tylko nie morze i odwrotnie. Zdarzają się jednak,
o czym piszą tutaj forumowicze, sytuacje gdzie po wysłaniu wniosku i zaakceptowaniu go ludziska piszą, bodajże przez IKP,
prośbę o przydział do konkretnych miejsc i czasem udaje się osiągnąć wymarzone miejsce, ale nadal jest to w strefie wyjątków.
Proponuję zajrzeć do tematu:Prośba do NFZ o konkretne sanatorium, tam znajdziesz kilka opisów interesującego Ciebie zagadnienia.
Dalej jest to pewnego rodzaju loteria. Chcesz nad morze, damy Ci wszystko tylko nie morze i odwrotnie. Zdarzają się jednak,
o czym piszą tutaj forumowicze, sytuacje gdzie po wysłaniu wniosku i zaakceptowaniu go ludziska piszą, bodajże przez IKP,
prośbę o przydział do konkretnych miejsc i czasem udaje się osiągnąć wymarzone miejsce, ale nadal jest to w strefie wyjątków.
Proponuję zajrzeć do tematu:Prośba do NFZ o konkretne sanatorium, tam znajdziesz kilka opisów interesującego Ciebie zagadnienia.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Skierowanie 2025
Powiem tak... my kierujemy się tylko naszą chęcią i potrzebą. Chcemy jechać do Kołobrzegu np.
Lekarz kwalifikujący dane skierowanie musi wziąć pod uwagę dużo więcej rzeczy. Przede wszystkim choroby... zarówno tą główną jak i współistniejące. Rodzaj leczenia też ma wpływ, bo trzeba wziąć pod uwagę wszystkie umowy i to na jaką dane sanatorium ma podpisane. Nie bronię tutaj w żaden sposób NFZ, ale oni tam pracują trochę w trybikach. Wiadomo, że przychylność zawsze jest miła, ale nie zawsze możliwa.
Stacy jeżeli chcesz coś ugrać to po wystawieniu przez lekarza skierowania napisz do oddziału pismo z konkretną prośbą. Czasem się udaje i być może akurat Tobie się to uda.
Lekarz kwalifikujący dane skierowanie musi wziąć pod uwagę dużo więcej rzeczy. Przede wszystkim choroby... zarówno tą główną jak i współistniejące. Rodzaj leczenia też ma wpływ, bo trzeba wziąć pod uwagę wszystkie umowy i to na jaką dane sanatorium ma podpisane. Nie bronię tutaj w żaden sposób NFZ, ale oni tam pracują trochę w trybikach. Wiadomo, że przychylność zawsze jest miła, ale nie zawsze możliwa.
Stacy jeżeli chcesz coś ugrać to po wystawieniu przez lekarza skierowania napisz do oddziału pismo z konkretną prośbą. Czasem się udaje i być może akurat Tobie się to uda.

