Odwołanie z ZUS i co dalej
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Odwołanie z ZUS i co dalej
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Odwołanie z ZUS i co dalej
- syrenka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1051
- Na forum od: 29 paź 2009 17:53
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękowano: 1 raz
Re: Odwołanie z ZUS i co dalej
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Odwołanie z ZUS i co dalej
- kociu
- Przyjaciel forum

- Posty: 4004
- Na forum od: 24 sty 2013 18:51
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 0
Re: Odwołanie z ZUS i co dalej
i na jaką jednostkę chorobowa bo ja mam komisję w kwietniu i już sie boje .
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Odwołanie z ZUS i co dalej
-
iwcia
- Super Kuracjusz

- Posty: 814
- Na forum od: 15 mar 2012 13:55
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Odwołanie z ZUS i co dalej
Swego czasu mój mąż starał sie rentę, którą otrzymał, lecz lekarz orzecznik nie zaliczył mu przerwy od zakonczenia świadcenia rehab.Rente otrzymał,lecz od dnia kiedy orzekał ją lekarz orzecznik.Mąż odwolal się do wyższej instancji, czyli komisjii we Wroclawiu, lecz tam niestety tez nie zaliczyli tego okresu miedzy swiadczeniem a renta.
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Odwołanie z ZUS i co dalej
-
iwcia
- Super Kuracjusz

- Posty: 814
- Na forum od: 15 mar 2012 13:55
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Odwołanie z ZUS i co dalej
Rentę otrzymał, lecz nie zaliczyłi mu tego okresu po zakończeniu świadczenia do renty. Okres rozpoczecia renty zaczynal się od dnia kiedy ją orzekł lekarz orzecznik.Mąż odwolal sie do ZUS, a ten wysłał go na komisję do Wroclawia.Tam 3 lekarzy wzięlo męża w obroty ( byłam z nim to wiem ), badali do dokladnie, pytali o szczególy, trwało to około godziny.Podtrzymali rentę, ale terminu jej rozpoczęcia nie zmienili, niestety.A odwolanie dotyczyło własnie tego problemu, nie zaliczenia okresu pomiedzy świadczeniem a dniem, kiedy przyznano mu rente.
Nie wiem czy musi byc ciągłość pomiedzy zwolnieniem L-4 a świadczeniem, u mężą była,lecz nie wiem jak to reguluja przepisy. Może inne inne osoby na forum pomogą Ci w tym.
