Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Zabiegi są rozpisane na cały dzień,ale fizjoterapeuci tak je przestawiają,żeby praktycznie do obiadu były wszystkie skończone. Oprócz masaży oczywiście,bo tego nie bardzo da się zmienić.
dziękuję bardzo za odpowiedz jeszcze mam jedno pytanie na którym piętrze dają pokoje z zus czy jesteście na jednym piętrze czy wszyscy wymjęszani z nfz
Turnus w Polanczyku w ośrodku Plon dobiegł końca jestem po pierwszej nocy w domu i mogę umieścić tutaj moje spostrzeżenia po 24 dyniowym pobycie na prewencji rentowej. Przyjęcie w dniu przyjazdu przebiegało bardzo sprawnie i bez zarzutów,Paniom z recepcji można było przekazać swoje potrzeby jak i nazwisko osoby z którą zechce się mieszkać. Posiłki pozostawały wiele do życzenia,ale tragedii nie było bo głodna nie chodziłam. Dieta tylko za zgodą lekarza prowadzącego. Moim był ordynator dr. Wojciech fantastyczny i konkretny specjalista,pytający na początku jakie zabiegi chcemy mieć. Pokoje są bardzo małe,szafa na dwie osoby a mieszczą się w niej rzeczy tylko jednej osoby. W każdym pokoju znajduje się czajnik,radio i bezpłatny telewizor. Zabiegi są na parterze,ale trwają bardzo krótko niestety. Plusem jest przemiła kadra fizjoterapeutow,i zumba 2 razy w tygodniu. Cały tydzień oprócz niedziel jest gimnastyka w terenie na którą chodziła część kuracjuszy bo nie wliczają się one do dokumentacji dla Zusu. Moje serce skradła Dagmara na sali ćwiczeń bo dzięki jej ćwiczeniom czuje się lepiej. Na zabiegi można chodzić dużo wcześniej dzięki temu do obiadu wszystkie są już zrobione i jest czas wolny. Panie sprzątające są bardzo uprzejmie i wymieniają ręczniki czy pościel jak tylko się chce. Ogólnie mówiąc pokochałam Polańczyk i ośrodek Plon,który ma najlepszą lokalizację.
Dzień dobry Moja mama jedzie we wrześniu do tego sanatorium na NFZ. Czy ktoś może opisać jak to aktualnie wygląda? Czy są czajniki lub tv w pokoju? Jakie są inne koszty? Przepraszam ale na ich stronie, nic nie mogę znaleźć. A chciałabym też wiedzieć jak to realnie wygląda. Pozdrawiam serdecznie
Może ja się wypowiem na temat Plonu w Polańczyku .Turnus dobiega właśnie końca jestem z ZUS od 6.06.2025 do 29.06.2025.W Polańczyku po raz pierwszy jestem mieścina mała i dobrze nie ma dużo ludzi same prawie sanatoria.Plon jest nawet możliwy zadbany czysty baza zabiegowa też mi się podoba w niedalekiej odległości jest palarnia dla palących ,pokoje małe fakt ale jak ktoś nie wymagający to może być w pokojach czajnik bezprzewodowy i telewizor bezpłatny ,jest też bezpłatne Wi-Fi ale słabo działa z przerwami raz jest raz nie ma jest też kabina prysznicowa w łazience i mała umywalka i sedes oraz półka metalowa dwa ręczniki na osobę pokoje jedynki tylko za zgodą lekarza lub czekać na łut szczęścia a może ktoś nie dojedzie z jedynki.W recepcji panie mile,na stołówce może być stawka żywieniowa 10 zł jak komuś mało to są restauracje można sobie dokupić .Wycieczki są z biura turystycznego Bieszczady ceny różne od 150 wzwyż organizowane są w niedzielę kiedy nie ma zabiegów .Nad Solinę jeźdżą busy 4,50 bilet można szlakiem iść 1,5 godz.lub szosą ,jest kilka leżaków ale niektórzy już z rana zajmują rzucając ręcznik a potem na zabiegi idą jak ktoś samochodem to może swój zabrać leżak.Do Delikatesów Centrum większy kawałek ale dobry trening pod górę ,ognisko można zrobić zorganizować paczkę i zrzutka po 10 zł na drewno kiełbaski i alkohol we własnym zakresie.Zumba jest ale nie co drugi dzień jak ktoś napisał ale dwa razy w tygodniu po pół godziny.Pokoje przeważnie z balkonami ale nie wszystkie na parterze od strony wejścia nie ma balkonu.Kuracjusze z Zusu dostają takie kartki na wykłady na które się przychodzi.Przy wejściu recepcja słabo oznakowana trzeba się rozglądać gdzie jest brak oznakowania ,pan dr.Wojtek to lekarz jak lekarz nie zwróciłam w nim nic szczególnego.Na pierwszym piętrze jest prasowalnia i pralnia są dwie deski i dwa żelazka bezpłatnie jest też pralka i suszarka za to trzeba płacić.Jest też duża lodówka na całe sanatorium trzeba podpisywać swoje rzeczy w lodówce.