Witam. Noszę aparat na jedno ucho. Mam niedosłuch odbiorczy. Na drugie ucho słyszę w miarę. Jednak ogólnie mam problem z rozumieniem mowy. Będąc na kontroli , pani twierdzi , że nie można już uregulować rozumienia, trzeba jeszcze drugi aparat. Nie chcę nosić dwóch , na stałe noszę okulary, trochę dłuższe włosy. Nie jest to bardzo wygodne. Do tego koszt i uzależnienie się od następnej protezy. Na ucho bez aparatu mogę swobodnie rozmawiać przez tel, na ucho z aparatem , słyszenie jest kiepskie. Pani protetyk twierdzi ,że tylko przy dwóch aparatach rozumienie mowy będzie lepsze, że słuch tworzy się w mózgu, do ucha dociera wtedy sygnał. Noszę aparat zauszny OTICON RUBY 2 RITE-T. Czy naprawdę nie można poprawić rozumienia mowy jednym aparatem? Pozdrawiam.
