Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: jacky6 »

Opinię zacząłem spisywać w lutym na początku drugiego tygodnia 21-dniowej kuracji na częściowy rachunek NFZ.
Przyjechaliśmy w środę jako para małżeńska z 55-letnim stażem i odczuciem, że scedowano na nas skierowanie będące rezygnacją innej pary jako, że w czasie legalizacji przydziału dla nas realizowane były przez śląski NFZ wysyłki na kurację już na koniec wiosny.
Miałem co nieco uzasadnione obawy, że może to być sanatorium z licznymi usterkami powodującymi niechęć innych kuracjuszy do odbycia leczenia sanatoryjnego.

Przez ponad dobę studiowałem opisy i opinie na stronie web i stronce na FB. Zasadniczo były pozytywne a uszczerbki negatywne dotyczyły personalnych odniesień jak np. marudzenie na temat kontaktów z recepcją.

Następnego dnia wysłałem mejla do marketingu z wnioskiem o podniesienie standardu kuracji czyli skorzystania z zakwaterowania w pokoju o wyższym standardzie z deklaracją pokrycia stosownych kosztów dodatkowych oraz posiłków w tym śniadań i kolacji w postaci tzw. bufetowej. Wniosek posiłkowy został zaakceptowany ale podwyższenie zakwaterowania już nie. Jedynie zaoferowano nam rezerwację pokoju dwuosobowego za jednorazową kwotę 50,- pln którą czym prędzej kupiliśmy nie chcąc ryzykować oddzielnego zamieszkania.

Jakież było nasze zaskoczenie, gdy po przyjeździe otrzymaliśmy właśnie zakwaterowanie w lepszej formie a przydzielony pokój gwarantował krótką drogę do bazy zabiegowej i „wyżerkowej”. Wszystkie zabiegi realizowane są tylko w tym obiekcie bez konieczności spacerowania po okolicy.

Czterokołowiec nasz został zaparkowany na sporym parkingu za opłatą niższą aniżeli w renomowanych kurortach nadmorskich.

Przez pierwsze dwa dni odczuwaliśmy dyskomfort z tytułu niedogodnie zaplanowanych nam zabiegów. A wszystko to wzięło się z braku korelacji czynności meldunkowych - zgłoszenie do recepcji posiłków bufetowych realizowanych w tzw. II – turze a wystawieniem karty kuracjusza, gdzie pielęgniarka znajdując nas jako funduszowych zapisała nas „z urzędu” na pierwszą turę. To się dało później naprawić w stopniu nas satysfakcjonującym.

Wizyta lekarska jeszcze wieczorkiem u lekarza zaowocowała zaoferowaniem nam zabiegów na których nam bardzo zależało. Podziękowania dla Pana doktora Mirosława K.

CDN czyli będą jeszcze kolejne odcinki.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: jacky6 »

Odcinek 2
Przydzielony pokój był po modernizacji i wyposażony był m.in. w chłodziarkę i sporej wielkości radio z lufcikiem.

Głównym problemem z którym walczyłem przez kilka pierwszych dni był dostęp do internetu tzw. wi-fi. Prędkość działania netu oraz logowanie się na niego to już straciłem sporo nerwów. Dla zalogowania się musiałem wielokroć wędrować poczynając od kawiarni aż do końca korytarza w pobliże gabinetów lekarskiego i pielęgniarskiego. Weryfikowałem też prędkość netu na 1-szym piętrze ale bez oczekiwanego rezultatu. Wi-fi zadeklarowane jest jako bezpłatne. Tym nie mniej w pierwszych dniach musiałem korzystać z netu w ramach abonamentu komórkowego choć i w tym przypadku sygnał ( zasięg ) był bardzo słaby.

Fotografii też za wiele nie mogłem wykonywać bo poza pokojem i widokiem samego budynku to za każdym razem w oko obiektywu wpadali kuracjusze bądź kuracjuszki.
Nie mogłem zatem podpadać pod literę prawa wynikającego z przepisów ROD, choć w mojej osobistej ocenie nie przystają one do czasów rzeczywistych.

Za udoskonalenie własne warunków pobytu uważam przełożenie materaca na drugą stronę. Umeblowanie pokoju dość nowe ale materac tzw. kominkowy cechowało dość znaczne sfatygowanie szczególnie od strony zewnętrznej na której być może poprzednicy zasiadali przed stoło-biurkiem. Wykorzystując poprawę położenia prześcieradła zmieniłem stronę materaca i uzyskałem wyrównanie jego powierzchni jak też eliminację skrzypienia części brzegowej.
Ponieważ nasze dwa łóżka były złączone to należałoby się pokryć je prześcieradłem z gumką co uczyniłoby eliminację rozsuwania się jak też i ściągania. Ja wiem, że to byłby wydatek ale jakże uczyniłby podniesienie komfortu.

Baza zabiegowa jest bardzo bliska, zabiegi mokre poczynając od kąpieli a raczej gimnastyki w basenie solankowym po masaż podwodny automatyczny, okłady borowinowe odbywają się na parterze, natomiast na zabiegi suche jak laser, magnetronic, rozmaitego gatunku prądy udzielane są na pierwszym piętrze. Są osoby z problemami w poruszaniu się ale nie muszą przemieszczać się schodami, do ich dyspozycji są dwie windy osobowe, jedna w okolicy recepcji a następna właśnie na drugim końcu korytarza właśnie bardzo blisko do wejścia na zabiegi suche.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: jacky6 »

Odcinek nr 3

Pierwsze co zauważyliśmy to wszystkie zabiegi wykonywane są w tutejszej bazie zabiegowej, nie ma wychodzenia na zabiegi do innego obiektu.
Dopiero z czasem stwierdziliśmy, że do naszej bazy nie przychodzą kuracjusze z zewnątrz.
Poruszanie się po budynku jest komfortowe, jest ciepło, na zabiegi i posiłki zawsze z krótkim rękawem. Raz przyuważyłem kuracjusza udającego się na zabiegi w szortach, trochę pożałowałem, że sam ich nie przywiozłem ale zasadniczo to kojarzą mi się z wyjazdami do ciepłych krajów.

Temperatura wody na basenie z leczniczą, bo solankową wodą wynosi 30 st. C, natomiast temperatura powietrza oscyluje w przedziale 32-33 st. C.
Czasami ilość ćwiczących w basenie lekko przekracza pewną ilość co powoduje brak miejsca przy poręczach, w takim przypadku nieraz odstępowałem od poręczy i wykonywałem ćwiczenia w pewnej odległości.

Przed przyjazdem zastanawiałem się jak zostaje rozwiązany problem śniadań i kolacji bufetowych, bo nie widziałem fotografii bądź informacji o oddzielnym lokalu, co bywało praktykowane w innych sanatoriach. Otóż posiłki bufetowe odbywały się z opóźnieniem godziny w przypadku śniadania oraz pół godziny w przypadku kolacji, tak, gdy kuracjusze standardowi opuścili już salę restauracyjną.

Co do obsady pokoi to wiem, że sanatorium w którym się kurujemy ma łącznie 177 miejsc w tym 57 dwójek, reszta to jedynki, ponoć 3 i 4 oraz apartamenty. To była info od AI, ale w trakcie rozmowy z recepcją otrzymaliśmy info, że te liczby są dużo mniejsze.
Duża ilość dwójek pozwala na regulaminowe określenie, że można za jedyne 50 pln zarezerwować sobie dwójkę i to się dzieje. Z czego bardzo chętnie skorzystaliśmy.
Nie są wykorzystane wszystkie miejsca bo nastąpiło zjawisko rezygnacji, więc te 3 i 4 są niewykorzystane. Termin w jakim otrzymaliśmy skierowanie czyli po 6 miesiącach zamiast 10 w kolejce wskazuje, iż przydzielono nam czyjąś rezygnację.
Mieliśmy wątpia co do samego terminu spodziewając się zimowych warunków i to dodatkiem pluchy a tu od drugiego dnia wiosennie, słonecznie i ciepło.
Kilkakroć przed przyjazdem telefonowałem do recepcji aby upewnić się o detale na które to nie znajdowałem informacji na stronie www i FB, za każdym razem była uprzejma i pełna odpowiedź.
Również pracownicy z bazy zabiegowej są przychylnie nastawieni poczynając od kierowniczki planującej a tym bardziej elastyczni i sprawnie wykonujący zabiegi fizjoterapeutki i fizjoterapeuci tudzież kooperujące masażystki.
Najbardziej zapadła nam w pamięć Pani Ania, znakomicie i interesująco prowadząca ćwiczenia na basenie a także i zabiegi z dziedziny fizjoterapii.
Idąc z prośbą czy wnioskiem można być PEWNYM, że zostanie spełnione i to jeszcze z uśmiechem.
Czy coś jeszcze więcej trzeba lub należy się spodziewać ?
PS - 8 marca - wszystkie panie – kuracjuszki dostały po pięknym tulipanie oraz zostały poczęstowane czekoladkami.
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 833
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 37 razy
Podziękowano: 156 razy

Re: Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: Genever »

Ciechocinek to zdecydowanie nie moje miejsce, tym niemniej serdecznie dziękuję za tak szczegółowy opis pobytu i tak wiele przydatnych dla przyszłych kuracjuszy informacji.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: jacky6 »

Jeszcze mam zredagowany wcześniej odcinek nr 4.
A potem będzie opcja dyskusji oraz uzupełnień.

:mrgreen: Teraz już wiem, że nie muszę się spieszyć.
Życie to nie wyścig - to piękna przygoda, w której najlepiej uczestniczyć we własnym rytmie.
:ugeek:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: jacky6 »

Odcinek nr 4
4
Jeszcze na początku turnusu – kuracji załapaliśmy się na wieczorek taneczny. W pierwszy poniedziałek a właściwie w każdy poniedziałek był zaplanowany wieczór z baletami z DJem. I tak było. Około kilkunastu kuracjuszy a głównie kuracjuszek nieźle się wytańczyło.
Ale już za tydzień świetlica czyli sala baletowa pozostała zamknięta.
Z bardzo prostego względu, otóż wykorzystując nietypowe jak tą porę roku ocieplenie pojawiła się ekipa budowlana aby kontynuować pracę nad dobudówką do budynku która ma powiększyć powierzchnię świetlicy. Zatem w drugim tygodniu zostaliśmy pozbawieni tej formy rozrywki ale już za kolejny tydzień gospodarze zorganizowali wieczorek taneczny w sali gimnastycznej wynosząc zeń materace gimnastyczne i wnosząc kilka stolików. Pojawił się DJ ale frekwencja kuracjuszy była już słabsza, zabawiły się głownie dwie pary i trzy solistki i chwała im, bo reszta kuracjuszy nie wiadomo gdzie się rozpełzła.
Jak dobrze pójdzie budowlańcom to prawdopodobnie jeszcze przed latem kolejnym turnusom kuracjuszy stworzy się szansa popląsać w sali obecnie zwanej świetlicą, przy takim metrażu być może zostanie tam także przeniesiona kawiarnia, bo lokal sąsiadujący z recepcją bardzo często pełni funkcję poczekalni dla przyjeżdżających a oczekujących na przydział pokoju oraz dla wyjeżdżających, którzy opuścili pokój a czekają na odbiór – najczęściej kogoś z rodziny, kto przyjedzie po nich czterokołowcem.

Dla praktykujących katolików rzymskich możemy polecić kaplicę pod wezw. Błog. Honorata Koźmińskiego – spacerkiem ca 5 – 6 minut oraz kolegiatę pod wezw. Świętych Piotra i Pawła – odległą o około 14 minut spacerkiem.

Dla tancerzy i tancerek łatwo będzie dotrzeć do lokalu Bristol, gdzie zaliczą fajfy i wieczorki taneczne – dansingi.
Tuż obok Bristolu w tym samym budynku a w dawnym pomieszczeniu pijalni wód mineralnych mieści się obecnie pijalnia czekolady działająca pod patronatem E.Wedel ( dawniej 22 Lipca ).
Jest też mały sklepik z pamiątkami i kosmetykami.
A po drugiej stronie parku widać mały sklepik z art. spożywczymi w tym z napojami podskokowymi.
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 833
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 37 razy
Podziękowano: 156 razy

Re: Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: Genever »

Napracowałeś się, jeszcze się okaże, że opis zachęci mnie do odwiedzenia tego uzdrowiska 🤣 dziękuję raz jeszcze.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: jacky6 »

Przyjąłem założenie, że po relacji być może będą jakieś pytania.
Póki co nie ma, ale...
Odpowiem na pytanie jak to się stało, że stać nas było na kurację z zabiegami pokrywaną przez NFZ a kosztami zakwaterowania i wyżywienia na podwyższonym czyli komercyjnym poziomie.
Otóż od powrotu z ostatniej kuracji pod szyldem NFZ, która miała miejsce jesienią 2023 zacząłem zbierać na oczekiwany poziom.
Zakupiłem skarbonki w znanej postaci świnki i codziennie wrzucaliśmy tam monetę 5 złotową.
Z czasem trzeba było dokupić kolejne gliniane zwierzątka.
Tuż przed wyjazdem zapakowałem je do kuferka, wyszedłem do kąta podwórka z młotkiem i uwolniłem polską walutę.
Pani kasjerka w moim banku ujrzawszy takie ilości monet a były uporządkowane, wyraziła najpierw zdziwienie a potem uznanie.
Równowartość przelała na mój rachunek a ja z niego plastykiem opłaciłem w recepcji.
:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
Samosia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1426
Na forum od: 09 lut 2017 21:58
Oddział NFZ: Śląski
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 15 razy

Re: Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: Samosia »

Jacyk6...DZIĘKI za dokładny opis pobytu :kwiat: Wykonałeś ,,kawał dobrej roboty" szkoda,że inni pytający na tym forum o dany ośrodek sanatoryjny po powrocie już nie robią tego samego co zrobileś Ty 👍👍👍
Co do ,,skarbonki na drobne wydatki" ....uśmiech pojwił się na mojej twarzy :) bo my z mężem robimy to samo...i ten sam trik załapała nasza córka🙂🙂🙂Przyznam,że potem taki wyjazd jest na tzw.luzie :D
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22116
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 252 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Sanatorium Sanvit Ciechocinek luty/marzec 2026

Post autor: GIENIA »

Dzięki Jacky za super opis :)
Pomysł ze skarbonkami dobry :lol:
ODPOWIEDZ