Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
-
AniaW
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 79
- Na forum od: 30 lis 2022 16:31
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
- Archibald
- Super Kuracjusz

- Posty: 850
- Na forum od: 16 paź 2021 13:53
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 25 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
Bo to wakacje z oficjalnym pozwoleniem na leniuchowanie!
Wyobraź sobie: wstajesz rano bez stresu i zbytniego pośpiechu do pracy, a jedyny „obowiązek” dnia to pójść na zabieg, gdzie ktoś masuje, okłada borowiną albo każe się relaksować w cieplutkiej wodzie. Trudno narzekać, prawda?
Zdrowie robi się samo – kolana mniej skrzypią, plecy przestają marudzić, a człowiek nagle odkrywa, że może i oddychać głębiej. Do tego fizjoterapeuta postawi do pionu, a dieta… no cóż, czasem zaskoczy, ale żołądek w końcu też odpocznie.
Czas płynie wolniej, a stres gubi się gdzieś między inhalacją a popołudniową kawą. W sanatorium nikt się nie spieszy – nawet zegar jakby chodził spokojniej.
No i towarzystwo! Nowe znajomości zawierają się szybciej niż kolejka do zabiegów. Jedni tańczą, drudzy grają w karty, a inni omawiają świat przy kawie. Nuda? Nie zna adresu.
A wieczorem? Spacer, potańcówka albo po prostu cisza i święty spokój.
Krótko mówiąc: sanatorium to miejsce, gdzie zdrowie wraca, humor się poprawia, a człowiek przypomina sobie, że odpoczynek to nie luksus, tylko potrzeba
- BarbaraB64
- Super Kuracjusz

- Posty: 410
- Na forum od: 01 mar 2019 18:01
- Oddział NFZ: Śląski
- Podziękował: 4 razy
- Podziękowano: 14 razy
- Mark52
- Super Kuracjusz

- Posty: 865
- Na forum od: 24 maja 2022 14:24
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 11 razy
- Podziękowano: 10 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
Archibald pisze: 01 maja 2026 14:32 Dlaczego sanatorium to świetny pomysł?![]()
Bo to wakacje z oficjalnym pozwoleniem na leniuchowanie!
Wyobraź sobie: wstajesz rano bez stresu i zbytniego pośpiechu do pracy, a jedyny „obowiązek” dnia to pójść na zabieg, gdzie ktoś masuje, okłada borowiną albo każe się relaksować w cieplutkiej wodzie. Trudno narzekać, prawda?![]()
Zdrowie robi się samo – kolana mniej skrzypią, plecy przestają marudzić, a człowiek nagle odkrywa, że może i oddychać głębiej. Do tego fizjoterapeuta postawi do pionu, a dieta… no cóż, czasem zaskoczy, ale żołądek w końcu też odpocznie.
Czas płynie wolniej, a stres gubi się gdzieś między inhalacją a popołudniową kawą. W sanatorium nikt się nie spieszy – nawet zegar jakby chodził spokojniej.
No i towarzystwo! Nowe znajomości zawierają się szybciej niż kolejka do zabiegów. Jedni tańczą, drudzy grają w karty, a inni omawiają świat przy kawie. Nuda? Nie zna adresu.
A wieczorem? Spacer, potańcówka albo po prostu cisza i święty spokój.
Krótko mówiąc: sanatorium to miejsce, gdzie zdrowie wraca, humor się poprawia, a człowiek przypomina sobie, że odpoczynek to nie luksus, tylko potrzeba![]()
Trafione w punkt, chyba nie da się lepiej oddać po co jedziemy do sanatorium.
- Samosia
- Super Kuracjusz

- Posty: 1426
- Na forum od: 09 lut 2017 21:58
- Oddział NFZ: Śląski
- Podziękował: 7 razy
- Podziękowano: 15 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
Dodam jeszcze i swoje ,,pięć groszy" do końcowego stwierdzenia Archibalda,że ,,człowiek to nie maszyna i odpoczywać musi" a że do tego można jeszcze skorzystać z zabiegów refundowanych przez NFZ lub tych,które dokupujemy z własnych pieniędzy to tymbardziej działa to na naszą korzyść...a co do czasu wolnego miedzy czy też po zabiegach to myślę,że każdy jest z nas dorosły i wie co i gdzie można robić bo jadąc np.w miejsca nam nieznane staramy się skorzystać z dobrodziejstwa tego co nam oferuje okolica.Archibald pisze: 01 maja 2026 14:32 Krótko mówiąc: sanatorium to miejsce, gdzie zdrowie wraca, humor się poprawia, a człowiek przypomina sobie, że odpoczynek to nie luksus, tylko potrzeba![]()
-
Latarnik
- Super Kuracjusz

- Posty: 687
- Na forum od: 27 wrz 2025 20:26
- Podziękował: 24 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
- lawenda
- Przyjaciel forum

- Posty: 1843
- Na forum od: 29 cze 2014 15:01
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 42 razy
- Podziękowano: 59 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
Daro 4242 pisze: 30 kwie 2026 13:37 Jak byłem ostatnio w sanatorium Pani kierownik powiedziała mi że latem w ich sanatorium przeważają osoby w wieku 30-50 lat, od września wszystko wraca do normy, kuracjusze 60-80 lat.
Te osoby poświęcają urlop żeby mieć 3 zabiegi dziennie?
Osoby te nie są zainteresowane rehabilitacją tylko odpoczynkiem i zabawą.
Mają przecież urlop
Tak Daro4242, są osoby które jadą do sanatorium w ramach swojego urlopu. Do takich osób ja należę. Byłam kilkakrotnie w sanatorium z NFZ, zimą, późną jesienią, czy wczesna wiosną i zawsze w ramach mojego wolnego czasu, choć nie zawsze to były obiekty z tzw. górnej półki. Prowadząć przez 33 lata działalność gospodarczą miałam niejednokrotnie mniej wolnego niż ustawowe 26 urlopu rocznie, a wynikało to z charakteru mojej pracy, a nie z pogoni za pieniądzem, żeby wszystko było jasne, a jednak jeździłam żeby móc normalnie funkcjonować i pracować. W sanatorium zawsze wykorzystywałam całą pulę zleconych zabiegów i dokupywałam jeszcze dodatkowe zabiegi. Będąc w sanatorium po zabiegach jeżdżę na rowerze, na nartach, chodzę po górach, spaceruję i chodzę na wieczorki taneczne. Robię to bo to kocham i dopóki sił wystarczy i zdrowie pozwoli będę to robić. I tak jak piszą poprzednicy chorobę nie zawsze widać i nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Pierwszy raz pojechałam do sanatorium z NFZ mając 39 lat i uwierz mi wolałabym pojechać na wczasy niż do sanatorium.
Dlatego też czasem warto spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa, okazać trochę empatii, tolerancji i zaakceptować wybory innych co do spędzania przez nich wolnego czasu po zabiegach. Tyczy się to nie tylko Ciebie, ale niestety wielu osób na tym forum.
-
Latarnik
- Super Kuracjusz

- Posty: 687
- Na forum od: 27 wrz 2025 20:26
- Podziękował: 24 razy
- Podziękowano: 3 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Kontrowersyjnie -Po Co jedziemy do SANATORIUM
Moim zamiarem NIE BYŁO ZAINTERESOWANIE co Robimy w sanatorium
Było raczej SAMO-OSZUKIWANIE siebie
Składamy
Czekamy
a na koniec zamiast SKORZYSTAĆ z zabiegu
BEZSZCZELNIE tak bezczelnie odbijamy Obecność
Osobiście nie ukrywam ,że dla Mnie jest to SUPER OPCJA
Ludzie podpisują odchodzą robi się Luka
Zdarza mi się "Wyżebrać O dodatkowe 10-15 minut w masarzu solankowym czy ..łóżku wodnym
Czy inny zabieg
Mnie tylko zastanawia jedno
PŁACZ
Bo Mnie doktor
Zalecił 10 x Trening na Siłowni i TYLKO 4 x Masaż Klasyczny odcinka leżwowego
Zalecił mi 10 x Basen a Ja Nie mam Stroju
Nie chce bronić Doktorów
Oni mają ograniczona liczbę 54 zabiegów
18 MUSI być z wykorzystaniem środków naturalnych
Reszta to teoretycznie równo podzielone zabiegi
DZIS raczej nikt na NFZ nie dostanie 20 Masaży Klasycznych
Bo jest to raczej nie do OBEJSCIA
A co do
tzw Ostatniego zabiegu
ON POWINIEN BYĆ WPROST OBOWIAZKOWY
Będąc ostatnio pośrednio zakolegowałem się z Panem po Udarze
ŻONA to ZŁOTO
A ów Kuracjusz Walczył WALCZYŁ i poprawę swego stanu
Normalnie Chłopu zazdraszczałem FORMY na Parkiecie
EFEKT
Zabiegi na Bazie plus zabieg o 18,30
Doprowadziły że po 20 dniach Pan wsiadał do samochodu SAM
Żona już nie musiała podciągać mu Nogi
REWELACJA
Nie ukrywam że na niektórych zabiegach za APROBATĄ Fizjoterapeutów przedłużaliśmy zabiegi za co IM Dziękuję
