Dzień dobry kochani Szaleni ludziska
Dzień jakiś taki nijaki wietrzyk wieje a na słupku ledwie 16 kresek.
Ponoć w południe ma zacząć padać
Atinka

w Świeradowie się kuruje - takiej to dobrze
Ja dopiero w połowie października do ORION-a w Ciechu komercyjnie.
NFZ nie chce mnie wysłać bo podobno mam raka a oni trzymają to w tajemnicy.
Na to pismo co im wysłałem to do tej pory nie dostałem odpowiedzi.
Poczęstuję się kawą - pewnie już zimna, i dołożę żartów do żartów Gieni
Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna mówi:
– Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?
Na to druga:
– No mój Staszek jak TO robimy też ma zimne jajka.
Na to trzecia:
– A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę.
Na drugi dzień spotykają się. Ta trzecia ma podbite oko. Koleżanki pytają:
– Co ci się stało?
– Kocham się z moim, chwytam go za jajka i mówię: „Ojej, masz tak samo zimne jajka jak Józek i Staszek”.
80–latek ożenił się z 20–latką i noc poślubną spędzają w hotelu. Personelu hotelu robią zakłady, czy pan młody przeżyje tę noc.
Nad ranem na schodach pojawia się panna młoda. Na drżących nogach słania się, trzymając poręczy.
– Co się stało? – pyta recepcjonistka.
– Jak mówił, że oszczędzał 60 lat, to myślałam, że ma na myśli pieniądze.
Serdecznie Was pozdrawiam oraz miłego dnia życzę Wam moi kochani Szaleńcy
