Świnoujście, sanatorium "Senator"

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
arca-dius
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 21
Na forum od: 01 wrz 2022 23:10
Podziękowano: 9 razy

Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: arca-dius »

Dzień dobry, poniżej przedstawię swój punkt widzenia za okres dotyczący kilkudniowego pobytu w sanatorium Senator w Świnoujściu. Budynek położony jest nieopodal promenady, zatem do plaży jest bardzo blisko. Oczywiście ma już swoje lata, zapewne wzniesiony przez budowniczych z sąsiedniego państwa. Nie jest to moloch, raczej ma kameralny charakter, 54 pokoje, co oczywiście należy poczytywać za duży plus. Dominują trójki, dwójki tradycyjnie dla małżeństw, o jedynkach nie słyszałem. Obiekt dopiero zaczął przyjmować kuracjuszy kierowanych przez NFZ, obecnie to jest drugi turnus / lipiec 2026 r./, gdyż są remontowane sanatoria: "Swarożyc"oraz "Bursztyn". Standard raczej przeciętny: łazienki - zasadniczo PRL z plusem, pokoje: PRL z dwoma plusami. Nie jest to poziom pięciogwiazdkowego Grand Hotelu, co jest przecież oczywiste, choć nie wszyscy kuracjusze właściwie rozumieją tę kwestię. Dla mnie jest o.k., oceniając trzeba bowiem ważyć: co się otrzymuje oraz w jakich okolicznościach - w kontekście ponoszonych kosztów. W budynku na poziomie minus 1 jest baza zabiegowa, tu widać, że przeprowadzono remont, przy czym na miejscu są wykonywane wyłącznie zabiegi tzw. "suche", zaś mokre w "Admirale I", "Bałtyku", "Światowidzie". Obiekty te położone są bardzo blisko, max 5 minut spacerkiem. Wyżywienie jest na miejscu, co godne podkreślenia - bardzo dobre. Oczywiście zdarzają się malkontenci, którzy mają inne zdanie, że np. podany rosół był zimny, tak, owszem, nie był gorący, ale co z tego. Nigdy i nigdzie nie ma idealnie, tu jest wręcz wyśmienicie. Przy przyjęciu, jak wszędzie, jest zamieszanie, gdyż w tym samym czasie jedni kuracjusze wyjeżdżają a drudzy przyjeżdżają. Pomieszczenie recepcji jest niewielkie, dodatkowo miejsce zajmowały paczki znacznych gabarytów, pozostawione przez kuracjuszy, których chyba kurier nie był w stanie zabrać. Na ogromny plus zasługuje przygotowanie dla nowych kuracjuszy sąsiedniego pomieszczenia, gdzie oczekiwali na zwolnienie i posprzątanie pokoi. W tym pomieszczeniu były przygotowane dzbanki zawierające wodę z cytryną i jednorazowe kubeczki. Z takim przyjaznym potraktowaniem przyjeżdżających spotkałem się po raz pierwszy. Szacun. Sądzę, że to zasługa pań z recepcji, gdzie szefuje wyjątkowo operatywna, sympatyczna i naprawdę dająca sobie ze wszystkim radę pani kierownik / napisałem dużymi literami, które są w pełni są zasadne, ale system aplikacji odrzucił taką możliwość /. Już po otrzymaniu kluczy: wizyta u pań pielęgniarek, następnie u sympatycznego pana doktora, który przyjmuje cierpliwie prośby odnośnie rodzajów zabiegów, jednakże i tak musi się zgadzać matematyczny schemat: 18 zabiegów tzw. medycyny naturalnej / solanki, borowina, krenoterapia, itd./, a reszta, z ogólnej liczby 54, to zabiegi "suche" / prądy TENS, pole magnetyczne, laser itd./. Kierownictwo i personel staje na wysokości zadania, widać zaangażowanie, dobrą wolę, chęć nie tylko wysłuchania próśb kuracjuszy ale i w miarę możliwości zaradzenia problemom. Niezwykle empatyczna, serdeczna, komunikatywna i emanującą wręcz dobrocią jest przełożona pań pielęgniarek / ponownie duże litery w pełni uzasadnione, ale zostały odrzucone przez algorytm aplikacji /. Gdybym użył określenia "cudowna złota kobieta", to tak jakbym nic nie napisał. Reasumując, odnoszę wrażenie, iż kreuje się nowa, jasna gwiazda wśród wielu sanatoriów, które funkcjonują w Świnoujściu.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22116
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 252 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: GIENIA »

Miło czytać takie opinie :) dziękuję .
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 833
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 37 razy
Podziękowano: 156 razy

Re: Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: Genever »

Ślicznie dziękuję, dodatkowo za tyle ciepłych słów w kontekście tego przybytku, osób tam zatrudnionych.
Super pobytu :kwiat:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: Bibi2 »

Bardzo dziękuję :kwiat:
irenae
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 273
Na forum od: 16 lut 2012 22:01
Oddział NFZ: Wielkopolski
Podziękowano: 3 razy

Re: Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: irenae »

Potwierdzam opinię arca..., byłam 2 lata temu na 1 tyg pobycie i mogę podpisać się pod tą opinią.
Dziękuję za tak szczegółowy opis, miło się czytało.
Pozdrawiam I E.🥰
PaweleK
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 202
Na forum od: 07 maja 2026 17:40
Oddział NFZ: Lubuski
Podziękował: 19 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: PaweleK »

Potwierdzam.Piszesz tak jakbym siebie widział w Trzgłowie.Dokładnie tak samo.Takie same odczucia co do wyżywienia.
W Trzygłowie nie było miejsca na powitanie gości.Na stołówce to było niemożliwe.Wyjeżdząjący 2 grupy po śniadaniu i
przygotowanie obiadu dla nowego turnusu.Fajnie,że jesteś zadowolony .I to empatyczne spojrzenie :kwiat:
arca-dius
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 21
Na forum od: 01 wrz 2022 23:10
Podziękowano: 9 razy

Re: Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: arca-dius »

Dzień dobry. W pierwszej kolejności, dziękuję bardzo: Gienia, Genever, Bibi2, Irenae, PaweleK, za miłe słowa skierowane pod moim adresem. Zatem, skreślę jeszcze słów parę, albowiem jestem już po trzytygodniowym pobycie w Senatorze. Opisywany poziom zachowany został do końca, mowa o obsłudze, zabiegach, wyżywieniu, to ostatnie naprawdę super. Na plus - administracja zakupiła suszarki stojące, co prawda nie są wielkie, ale przecież nikt z pralką nie przyjeżdża, a na miejscu takowego sprzętu też nie uświadczysz. Balkonu, czy jakiegokolwiek pomieszczenia, gdzie można wysuszyć ubranie np. po mokrych zabiegach, poza własnym pokojem, w zasadzie, co do istoty, nie ma - to urok samego budynku, który zapewne pierwotnie służył innym celom. Zatem można ją rozłożyć wyłącznie w zajmowanym pomieszczeniu. Rozdano także niewielkie, plastikowe miseczki do prania. Przy wyjeździe oczywiście było zamieszanie, gdyż pierwsi nowi kuracjusze okupowali zamknięte wejście do budynku już od około piątej godziny. Tak im widać śpieszno było do opisywanego przybytku, choć tablice rejestracyjne pojazdów nie wskazywały na pokonanie niezmiernie dalekich tras. Jeżeli ktoś musi lub lubi używać "przydziałowych ręczników", sugeruję aby zabrał własne, gdyż pierwsze z wymienionych po prostu się sypią, może nawet nie ze starości, lecz wadliwego wykonania, albo niewłaściwego prania, gdyż po użyciu zostawiają naprawdę mnóstwo granatowego, czy beżowego, własnego "runa" / drobnych nitek, końcówek włókien /, co nie wygląda dobrze, a wręcz bardzo źle. Powinny być zutylizowane, ale chyba nikt z obsługi o tym nie pomyślał, albo rzeczonych nie używa. W połowie turnusu były wymieniane / same ręczniki, pościel nie /, lecz nowe miały tożsamą przypadłość. Proszę też uważać na oferentów wycieczek, zwłaszcza pana, który przybył na początku turnusu i podczas posiłku zapraszał na wycieczkę stateczkiem wokół wysp Świnoujścia, w tym wymienił "wyspę ptasią", znany niezamieszkały rezerwat przyrody, nieopodal wyspy Karsibór. Osobiście nie byłem, ale skorzystał kolega z pokoju, a wycieczka wyglądała w ten sposób, że pan doprowadził wycieczkowiczów spod kościoła do stateczku, gdzie byli też turyści z Niemiec, po czym się magicznie upłynnił. Na tym zakończyła się jego aktywność w temacie, która była niewspółmiernie większa przy przyjmowaniu wpłat w kwocie 60 zł za wycieczkę, gdzie w rzeczywistości stateczek przepłynął kanałem portowym "tam i z powrotem" , w ocenie kolegi, łącznie około 1800 m, po czym "wielka ekspedycja" się zakończyła. Rzeczonego pana oczywiście już nie było. Po powrocie do pokoju kolega był mocno zdegustowany, stwierdzając, że dał się po prostu nabrać. Nie znam tej osoby, ale cechą charakterystyczna jest to, że umawia się pod kościołem, dodając, że będzie z czerwoną parasolką. W Senatorze więcej już się nie pojawił, ale był później widziany na promenadzie, gdzie nagabywał przechodzące osoby na być może podobne, "szałowe eskapady". To tyle, życzę wszystkim przyjemnego pobytu w opisywanym obiekcie.
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: Bibi2 »

Arca-dius , dzięki za spięcie tematu.
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: zbigniew165 »

Z opinii Arca-dius i wcześniej Pawła wnioskuję, że jednak Uzdrowisko Świnoujście na pobycie sanatoryjnym nie jest takie nie przyjazne dla kuracjuszy z NFZ i można wyjechać zadowolonym.
Dziękuję Pawłowi i Arca-dius za pozytywne opinie.
alka50+
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1812
Na forum od: 02 sty 2015 11:50
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 17 razy
Podziękowano: 41 razy

Re: Świnoujście, sanatorium "Senator"

Post autor: alka50+ »

arca-dius dziękuję za opinię.
Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ