A mianowicie bardzo mili rehabilitanci a zwłaszcza pozdrawiam Antka super facet i naprawdę podchodzi do pacjęta z sercem. Baza zabiegowa z nowymi klatkami i sprzętem do rehabilitacji. Minus basen w zimie w Podhalu to porażka po mimo dowozu autem. Pokoje z łazienkami i wc w nawet dobrym standardzie mile mnie zaskoczyły. Jedzenie raczej monotonne i bardzo skromne ale w skali do 6 daje 4 za zupy. Pielęgniarki na dyżurach nocnych raczej normalne ale był jeden wyjątek, Pani niczym strażniczka w obozie. Nie podobało mi się , że traktuje się dorosłe osoby jak dzieciaków. Bardzo poważnym minusem jest kawiarenka na dole i pani właścicielka, ordynarna jak ekspedientka w sklepie GS-owskim. Ceny tam kosmiczne. np. piwo 7 zł Dorato 30zł
Pobyt oceniam na całkiem miły z uwagi na super towarzystwo.
Pozdrawiam serdecznie moich przyjaciół: Iwi, Lidke,Lusi,Ewe,Beatke,Marzene, Włodka, Krzysia, Leszka i Telesforka.[/b]
Jeśli kogoś pominąłem to przepraszam. Polecam mimo wszystko to sanatorium i chętnie tam powrócę.

