Pomóżcie proszę.

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Awatar użytkownika
rozanna
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 34
Na forum od: 15 mar 2014 15:21
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 1

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: rozanna »

A co złamałaś dokładnie?
bozenkagr
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 328
Na forum od: 28 lut 2014 19:38
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: bozenkagr »

pisałam Ci na pw
złamałam kość piszczelową i strzałkową wieloodłamowo, jak mówią lekarze w najgorszym miejscu 1/3 podudzia. mam założone 5 śrub z blaszką na zewnątrz nogi. w czwartek mam mieć to w końcu usunięte, chociaż odłamki się jeszcze nie zrosły. Właśnie na imieniny tak się napracowałam, nachodziłam, że noga mi spuchła, zaczęło ropieć, dziś nie mogłam chodzić. no ale do czwartku przeżyję (z trudem bo się martwię czy to nie zaszkodzi moim kosteczkom.) pozdrawiam
Awatar użytkownika
rozanna
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 34
Na forum od: 15 mar 2014 15:21
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 1

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: rozanna »

Ach tak.. pisałaś, przepraszam.
Musisz uważać na tą chorą nogę. i męczyć lekarza żeby nie lekceważył niezagojenia.
To nie są żarty.
Mi póki co nic nie mówili o wyciąganiu śrub, mojemy koledze wyciągali po roku.
U każdego inaczej...
bozenkagr
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 328
Na forum od: 28 lut 2014 19:38
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: bozenkagr »

Nie szkodzi z tym pw, myślałam nawet że może nie poszło. Mnie ropieje właśnie przy śrubach na zewnątrz. Myślę że jak je usuną będzie lepiej, no ale rany muszą się zagoić. U mnie rok minie w maju.Śruby w nodze to zupełnie inna bajka, często są nawet parę lat. Najgorsze jest to, że w innym szpitalu, niż ten w którym Cię operowano nawet nie chcą spojrzeć.Miałam podobnie, choć lżej w grudniu i przechodziłam przez to. Gdyby się miało wypadek nad morzem, to pewnie tam trzeba by jechać usuwać śruby... ;) :kwiat:
Awatar użytkownika
rozanna
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 34
Na forum od: 15 mar 2014 15:21
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 1

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: rozanna »

Oj nie łatwe jest życie w chorobie. Każda inaczej dokucza. A my musimy sobie jakoś z tym radzić i ufać.
I wspomagać nawzajem :)
bozenkagr
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 328
Na forum od: 28 lut 2014 19:38
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: bozenkagr »

Widzę, że też jesteś z podkarpackiego. Gdzie miałaś operację? :)
Awatar użytkownika
rozanna
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 34
Na forum od: 15 mar 2014 15:21
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 1

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: rozanna »

W Rzeszowie w 2.
bozenkagr
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 328
Na forum od: 28 lut 2014 19:38
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: bozenkagr »

Rzeszów ma chyba dobrych ortopedów, ja w Ostrowcu, bo miałam wypadek w świętokrzyskim, ale jest tam dobry ordynator więc nie narzekałam. :) dobrej nocy, ja zmykam pod spać. ;)
Awatar użytkownika
rozanna
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 34
Na forum od: 15 mar 2014 15:21
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 1

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: rozanna »

Myślę, że wszędzie s a dobrzy i ...tacy którzy mają akurat zły dzień ;)

Dobranoc :kwiat:
Awatar użytkownika
agat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 329
Na forum od: 08 mar 2012 22:07
Oddział NFZ: Łódzki

Re: Pomóżcie proszę.

Post autor: agat »

Bozenkagr 8-) i Rozanna 8-)
Współczuje Wam i sobie też od połowy grudnia siedzę w domu po złamaniu. Niemniej jest światełko w tunelu, że niedługo "wrócę do żyjących". :lol: :lol: :lol: Mam na myśli oczywiście żyjących normalnie, czyli praca, codzienne obowiązki itp. A rok 2014 miałam tak pięknie zaplanowany, wyjazdy, urlop... i co :?: i nici z planów :( :evil:
Cierpliwości dziewczyny.
pozdrawiam
ODPOWIEDZ