Sanatorium "Zimowit" 2010

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
zbych
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 155
Na forum od: 23 kwie 2010 21:20

Re: Sanatorium "Zimowit" 2010

Post autor: zbych »

Re: Sanatorium "Zimowit" 2010
przez zbych » 26 Cze 2010 21:53

Właśnie wróciłem z "Zimowita" w Dusznikach Zdroju. Te krytyczne uwagi odnośnie wymienionego sanatorium zupełnie się nie potwierdziły. Owszem, warunki zakwaterowania są różne, ale jest prowadzony remont ciągły i pokoje po remontach są super. Piękne łazienki, panele na podłogach, nowe meble, standard super. Jedzenie smaczne, zawsze świeżutki chlebek ( bez ograniczania), to samo z zupami, personel bardzo miły. Był zorganizowany bal u nas w "Zimowicie" wspólnie z "Chemikiem" było bardzo elegancko, a w rewanżu byliśmy na grilu w "Chemiku" tak skrytykowanym przez jedną z uczestniczek wcześniejszego turnusu. Gril był zorganizowany na uroczej polance, gdzie są ustawione na stałe stoły z ławami, jest podłoga do tańczenia - zadaszona, przygrywał fajny zespół, było duże ognisko i przygotowane metalowe, długie widelce do pieczenia kiełbasek, ale kto nie miał ochoty to mógł otrzymać gotową kiełbaskę z grila. Były wystawione przyprawy i chleb oraz w dużym termosie herbata. Nikt nikomu niczego nie wydzielał. Można było na miejscu kupić piwko, resztę się przyniosłoi było naprawdę super. Zupełnie nie rozumiem krytyki jednej z kuracjuszek która była na poprzednim turnusie. Prawda jest taka, że właśnie jedynie "Zimowit" i "Chemik" organizują takie rozrywki dla swoich kuracjuszy. Jeżeli chodzi o Duszniki to jest czyściutko, dużo kwiatów, są organizowane wycieczki, a jeżeli chodzi o "balety" to polecam "Parkową". Jest sporo miejsca do tańczenia, przygrywa sympatyczny zespół, dobrać sobie tylko odpowiednie towarzystwo i jestem przekonany, że bedziecie wspominać pobyt w "Zimowicie" w Dusznikach równie miło jak ja.
bukowiec
Posty: 4
Na forum od: 21 sie 2011 15:26

Re: Sanatorium "Zimowit" 2010

Post autor: bukowiec »

Wróciłem niedawno z sanatorium Zimowit. Tak jak już moi poprzednicy pisali, warunki pobytowe oczywiście są różne. Zależne od budynku ( są trzy). Pierwszy wyremontowany w całości przeznaczony dla gości komercyjnych jest super. Budynek nr 2, jest w najgorszym stanie. Ubikacje ( są jeszcze z łańcuszkiem do spłuczki) na półpiętrze, po jednej kabinie dla panów i pań. Prysznic jeden z trzema kabinami na parterze na cały budynek. Pokoje z umywalką i wyposażeniem z epoki wczesnego Gierka. Ściany, trzeszczące podłogi czy okna nie odnawiane od wielu lat. Wszystko w stanie rozpadającym. Lodówka metrowej wielkości mająca z trzydzieści lat i jeden czajnik na całe piętro. Stołówka ładna, obsługa sprawna, tylko jedzenie niezbyt smaczne i do tego mało. Chociaż mnie wystarczało a nawet jestem zadowolony, bo ubyło mi trzy kilogramy. Aż smutno o tym pisać, że w tych czasach można coś takiego jeszcze spotkać. Do plusów zaliczam zdecydowanie przemiłą obsługę. Sprawnie i szybko zorganizowane zabiegi (wszystkie przed południem). Chociaż nie ich jakość. A co najważniejsze to piękne miejsce, okolice i park z piękną kolorową fontanną. A w moim przypadku jeszcze konkurs Chopinowski w czasie turnusu. Potańczyć można w dwóch restauracjach ( Parkowa i Etiuda z lepszą muzyką). Powroty do sanatorium do godz. 23,00. Podsumowując, gdyby nie warunki zakwaterowania byłbym całkowicie usatysfakcjonowany. Jeszcze chciałbym serdecznie podziękować moim wszystkim współtowarzyszom za mile spędzone trzy tygodnie. Tadeusz
ODPOWIEDZ