Moja trzyletnia, ciekawska świat córeczka, jest już na etapie zadawania skomplikowanych pytań. Postanowiłem sprawdzić jak poradzi sobie z prostymi zagadkami typu "Co to za zwierzę, które ma garb na plecach?". Pobawiliśmy się troszkę i w tym czasie przypomniałem sobie jak to było kiedyś, przecież nie było komputerów, w TV też niewiele, a jednak bawiliśmy się z braćmi m.in. często były zagadki zadawane kolejno w grupie grających - kto nie odgadnie ten przegrywa. Myślałem, myślałem i... stwierdziłem, że chyba wszystkie zapomniałem. Przyszło mi do głowy jedynie "nie je nie pije, a chodzi i bije"

Nie chcę posilić się od razu internetem bo tam na pewno znajdę, zadam Wam pytanie, zagadkę. Czy pamiętacie jeszcze jakieś takie fajne, często rymowane zagadki? Czy już wszystkie z głowy wyleciały? Jeśli pamiętacie, pochwalcie się, ale bez szukania pomocy w necie

Pozdrawiam