Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Alice pisze:Moja koleżanka właśnie świeżo jest po operacji szyjnego.Źle przeszła narkozę,a tak poza tym to mówi,że nie odczuwa,by jakaś operacja była.3 dni po i już jedzie do domku,bez żadnego kołnierza i jak mówi zadowolona.
Ja tez po operacji szybko wyszłam do domu ale niestety w kołnierzu , i musiałam go nosić przez 24 godz na dobę przez 6 tygodni . Ciężko było. Tak się zastanawiam , dlaczego inni po podobnych operacjach nie noszę kołnierza , od czego to zależy.
Anusiu ja też na 4 dzień po operacji wyszłam do domu a kołnierz potrzebny mi był tylko i wyłącznie do transportu. To ze względów bezpieczeństwa , bo wiadomo przy mocniejszym hamowaniu brak kołnierza naraża nas uszkodzenia.
Nika ja też w celu bezpieczeństwa jeżdżę w kołnierzu . Powiedz jak po operacji się czujesz , czy masz problemy z leżeniem spaniem , bo ja sobie nie radzę , poduszek ortopedycznych sterta o różnym stopniu gęstości i różne kształty , żadna mi nie pasuje ,ból wyrywa mnie ze snu a już jestem dwa lata po operacji .
Anusiu mam jedną ortopedyczną poduszkę i całkiem dobrze mi się na niej śpi. Mam też taką z łuską gryczaną , jest mniejsza i dlatego zabieram ją jak gdzieś jadę . Co do bóli to niestety też mnie nie omijają . Na szczęście teraz nie muszę brać tabletek bo niedawno wróciłam z sanatorium ale już tramal mi nie pomagał . Z kołnierza korzystałam tylko przez miesiąc. Jak pojechałam do kliniki na konsultację i nie zdjęłam go to profesor mnie opiórkował . Tylko i wyłącznie do samochodu lub autobusu.
Ja też nie dawno wróciłam z sanatorium 3 tygodnie po było super , ale juz dobre się kończy znowu dolegliwości wracają Widzę że większość ludzi po operacji szyjnego ma problem , bóle zostają . Wszędzie jeżdżę ze swoja poduszką . No cóż Nika , pozostaje rehabilitacja na okrągło , ale cieszmy się , że w ogóle chodzimy . Pozdrawiam
Ja 1 kwietnia będę miała rezonans magnetyczny odcinka szyjnego. Oby tylko pracownia rezonansu magnetycznego nie zrobiła mi psikusa prima aprilowego i nie odwołała badania