czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się pojecha
-
forumowicz
Re: czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się poj
Re: czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się poj
-
forumowicz
Re: czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się poj
Od tego roku w piśmie inf o zarejestrowaniu wniosku pod konkretnym nr w zdaniu..."Przewidywany czas oczekiwania na realizację skierowania na leczenie uzdrowiskowe wynosi około_______ miesięcy " Nie wpisują już terminu ,nawet przybliżonego.
Rozumiem ,że jeszcze nie dostałaś pisma z NFZ lubelskiego ,po złożonym wniosku?
-
forumowicz
Re: czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się poj
-
forumowicz
Re: czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się poj
napisz gdzie jedziesz?
Re: czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się poj
-
forumowicz
Re: czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się poj
pozdro
kruszynka
-
irenae
- Super Kuracjusz

- Posty: 273
- Na forum od: 16 lut 2012 22:01
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Podziękowano: 3 razy
Re: czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się poj
Ja byłam w sanatorium czterokrotnie. Dwa razy fundusz przyznał mi miejscowości (Kudowa Z. oraz Krynica Z.), wtedy nie pisałam żadnego pisma.
Wysyłając trzeci wniosek napisałam osobiście uprzejmą prośbę do funduszu o przyznanie miejscowości nadmorskiej i otrzymałam Kołobrzeg.
Do kolejnego wniosku również napisałam prośbę o wyznaczenie miejscowości nadmorskiej i otrzymałam Ustke. Należę do Wlkp. Kasy Chorych.
pozdrawiam serdecznie
IRENAE.
- violet58
- Przyjaciel forum

- Posty: 3244
- Na forum od: 14 sty 2012 20:26
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 12 razy
Re: czy można wybrać miejscowość do której chciałoby się poj
Sopot na przełomie czerwca i lipca i.... było pięknie. W tym roku spróbowałem wyjechać w ramach prewencji rentowej i wniosek lekarza uzyskał akceptację orzecznika ZUS. O czasie i miejscu miałem zostać poinformowany listownie, ale z uwagi na małe komplikacje w pracy, okres urlopowy etc. zadzwoniłem do wydziału prewencji z zapytaniem o termin. Trafiłem na nad wyraz sympatyczną panią, która obok terminu pozwoliła wybrać również i miejsce, za co jestem jej bardzo wdzięczny. Jak z powyższego wynika można liczyć na łut szczęścia albo starać się mu pomóc, dołączając pisemną prośbę lub dzwoniąc telefonicznie, jednak wydaje mi się że jednak nie ma reguły....
Próbować jednak trzeba...
Powodzenia

