Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Schudnąć w sanatorium???, jak najbardziej. To żaden wyczyn zwłaszcza gdy personel kuchenny podle gotuje a racje są głodowe. Jest jeden podstawowy warunek i to zarówno w tych dobrze karmiących sanatoriach jak w nędznych. Nic nie dojadamy "na mieście". Ja dokupuję wyłącznie owoce i zawsze zrzucam 2-3 kg. Więcej nigdy się nie udało bo mam szczęście do bardzo dobrej kuchni. Aha...... do tego dużo, bardzo dużo ruchu. Ale nie takie "suwakowanie " lecz energiczny marsz.
Nie byłam w Świnoujściu i nie chcę tam jechać .Jak dla mnie mają tam za mały basen I będąc dzieckiem co roku wyjeżdżałam z rodzicami do Świnoujścia ...przejadło mi się Tylko Kołobrzeg
Sanatorium to takie miejsce gdzie zażywamy znacznie więcej ruchu niż w domu. Jadąc w styczniu nie spodziewałam się że spadnie mi tyle kilogramów. Nie miałam żadnej diety , jednak nigdy nie zjadałam wszystkiego co dostałam . Dodatkowo nie potrafiłam usiedzieć w miejscu tylko zaraz po obiedzie wyruszałam w miasto i tak aż do kolacji. Potem tańce , spacer lub basen, ewentualnie śmiechoterapia. Zero katowania dietą , zawsze do kawki jadłam coś słodkiego bo bez tego żyć nie mogę. Jednak sanatorium potrafi czynić cuda