Sanatorium "Eden" w Ciechocinku

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
brydzia
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 31
Na forum od: 10 lis 2009 22:43

Sanatorium "Eden" w Ciechocinku

Post autor: brydzia »

Nie byłam w Edenie, a w Gracji w okresie 11.2009-12.2009, spotykałam kuracjuszy z Edenu na wycieczkach-jezdziliśmy jednym autokarem, i jesli wyjazd do Torunia był po obiedzie, to oni z przejedzenia mieli problem z wejściem na 2 schodki do autokaru.
Był pózny listopad, ale zawsze z Edenu kogos mozna było spotkac na deptaku, albo przy "grzybku".
Nie jestem ani pracownikiem Edenu, ani tym bardziej Gracji, w Ciechocinku spędziłam 3 tygodnie jako kuracjuszka, ale odnosze wrażenie , że ktoś myli 5* na Mauritiusie z Ciechocinkiem???!!!???
Też bałam się wyjazdu, ale..... miałam fajna grupę, "super kobietę" w pokoju , zabiegi były dobrze dobrane, fakt: jedzenie nie było zbyt urozmaicone, bo mało jarzyn, owoców wogóle, ale ja kupowałam je we własnym zakresie i nie robiłam problemu.
Co do oburzenia Pani, że zapłaciła 3.100-to nie jest dużo, a jesli płaci się samemu za taki wyjazd, to trzeba dobrze sprawdzić, poczytac, popytac ludzi.
Nie chcę nikogo oceniać, ale po co jechac do Ciechocinka i mieszkac w Centrum...zreszta pewnie tez byłoby żle, bo głośno od "fajfów" i dancingów.
Przy mrozie 20 stopniowym każdego dnia bylismy na 2-3 godzinnym spacerze, a Gracja tez blisko centrum nie jest położona.
Emocje, te sa najgorszym doradcą, a jesli ktoś szuka all inc. to nie w Ciechocinku...z całym szacunkiem dla tego miasteczka.
Pozdrawiam Pana pełnomocnika i Panią niezadowoloną, mnie się podobało...mimo wszystko, a czas był "ciężki" bo świeta tuż, tuż, a my daleko od domów-wracalismy 21.12.2009.