Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
wrzos
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 17 kwie 2012 22:33

Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: wrzos »

Witam
Mało jest informacji o tym sanatorium a jeśli już to prawie same negatywne...troche mnie to martwi ...może jednak znajdą się osoby ,które bardziej precyzyjnie opisza to sanatorium ....
Interesuje mnie opinia o zabiegach i warunkach lokalowych

Basenu nie ma ale czy mozna wykupić sobie basen w innym sanatorium???
A może ktoś jedzie tam na turnus od dnia 12.05.2011?
Pocieszam się że okolica jest piękna :)
mg11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 248
Na forum od: 30 mar 2012 16:55
Oddział NFZ: Lubelski

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: mg11 »

Byłem w Plonie w październiku zeszłego roku i nie narzekałem.Obsługa była miła, nikt podczas mojego pobytu nie narzekał, warto korzystać z porannej gimnastyki w terenie. Mnóstwo wycieczek, warto mieć paszport na wycieczkę do Lwowa. Poproś niech lekarz wpisze Ci basen jako zabieg i z całą grupą będziesz jeździł do Ustrzyk, oczywiście transport zapewniony. Pokoje już wszystkie powinny być po remoncie. Jak ja byłem to były turnusy z ZUS i NFZ. Pokoje 2 i 3 osobowe z łazienkami, czajniki po 2 na piętro, żelazko. Nie do końca byłem zadowolony z posiłków, ale zależy co kto lubi i trochę mało jak dla mnie. Generalnie nie ma co panikować, okolica super, jest gdzie miło spędzać czas wolny. Ważne, żeby towarzystwo dopisało, to niewielkie niedociągnięcia nie będą przeszkadzać i pobyt będziesz miło wspominał. Sam bym chętnie do Polańczyka jeszcze wrócił. Pozdrawiam
wrzos
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 17 kwie 2012 22:33

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: wrzos »

Dziękuję mg11za odpowiedż :)
Jeśli ktoś chce tam wrócić drugi raz to napewno było fajnie :)
Ja też mam miejsca gdzie chętnie wracam ,ale do sanatorium jadę pierwszy raz stąd moje pytania :)
Niektórzy mówią żeby jechać dzień wczesniej myślisz ,że powinnam jechać wczesniej???
Małe sprostowanie :) jestem kobietą :o
Pozdrowionka
mg11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 248
Na forum od: 30 mar 2012 16:55
Oddział NFZ: Lubelski

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: mg11 »

Przepraszam Cię bardzo, tak to jest jak forum jest anonimowe, a nicki niejednoznaczne :oops: Spróbuj może wcześniej zadzwonić, jak obsługa na recepcji się nie zmieniła, to panie są bardzo miłe. Możesz porozmawiać i powiedzieć, że zależy Ci z na dwójce, bo coś tam, coś tam, możesz coś wymyślić. Jak byłem mało kto przyjechał dzień wcześniej, rano jak Ci się uda to raczej wystarczy. Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam
Tojka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 297
Na forum od: 29 mar 2012 19:13
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 14

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: Tojka »

nie byłam wprawdzie w Plonie, ale bylam po sasiedzku
do Plonu chodzilam potanczyć - fajnie grają, noooooo i pospiewac kazdy może - karaoke jest :mrgreen:
Mialam kilkoro znajomych z Plonu - nikt z nich nie narzekal
noooooo może tylko ciutke na warunki w pokojach (ale tylko wtedy gdy porownywali je do Dedala)

a okolice cuuuudne, rzecudne, przepiekne i nie da sie tego opisac
zabierz wygodne buty :)
Lary
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 43
Na forum od: 28 lut 2012 16:10

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: Lary »

Byłam w Plonie 3 lata temu. Nie będę się powtarzała co do pokoi i okolic bo o tym już powiedziano. Jedzenie średnie, tłok na stołówce, zabiegi też średnie. Dobra sala do ćwiczeń i masaże ręczne, brak basenu, prawdziwej borowiny( są plastry) i prawdziwej siarki. Jest grota solna (np. zamiast inhalacji), okolica oczywiście piękna szczególnie wiosną i wspaniałe wycieczki. Opieka lekarska średnia. Ogólnie warto tam być ale wolałabym gdzie indziej w Polańczyku. pozdrawiam
Zosia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2371
Na forum od: 29 gru 2009 15:33
Oddział NFZ: Podlaski
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 55 razy

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: Zosia »

Witam! Z Plonu wróciłam 21 lutego po 28 dniach pobytu więc tak można by powiedzieć dzielę się informacjami z pierwszej ręki.
1. Pokoje nie wszystkie po remoncie, większość tak ale w tych co zostały nie chciałabym być.
2. Dużo ludzi przyjeżdża dzień wcześniej (ja też tak zrobiłam) i Ci zawsze w myśl zasady kto pierwszy ten lepszy dostają ładne dwójki (na 1 -os. nie ma co liczyć)
3. Generalnie sanatorium dobre, zabiegi też no dla mnie na grotę szkoda czasu (ludzie na początku chcieli a potem rezygnowali)
4. Basenu nie ma a do Ustrzyk na basen dowożeni są tylko kuracjusze z ZUS
5. Jedzenie mogłoby być lepsze ale ... jak to w sanatorium
6. Dałabym 4 a to dobra ocena będziesz zadowolona ale jeśli mogę radzić - jedź wcześniej i nie zgódź się na 3-os. pokój .
Do dwójek dostawiane łóżko i tak ciasno,ze ubrania ludzie trzymali w walizkach.
Okolica piękna choć ja z powodu mrozów niewiele zwiedziłam - imprezy były poodwoływane. No i Panie sprzątające w randze dyrektorów - to największa porażka tego sanatorium. "Koty " fruwały po korytarzach :shock: ale co tam było fajnie :D
Pozdrawiam
wrzos
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 17 kwie 2012 22:33

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: wrzos »

Dziękuję za wszystkie rady :) i za spostrzeżenia dotyczące tego sanatorium ;)
Hm ...dyrektorki sprzątajace :) Zosiu coby to nie oznaczało zwróce na to uwagę :P
Fajnie że piszecie i można się troszkę przyszykować do wyjazdu :)
Tojka w te buty to sportowe czy szpile? :lol:
Lary a ćwiczenia są grupwe czy też indywidualne?pytam bo ja mam problem z kręgosłupem :roll:
Zosiu ja pojadę dzień wcześniej bo jadę z Wawy a w sobotę bym była dopiero gdzieś o 16.30 więc póżno ...
Jeśli będę dzień wcześniej to ten pokój który dostanę to będzie już do końca czy póżniej w sobotę mi dadzą inny???
Podobno pokoje od strony wejściowej są ładniejsze i większe? czy to prawda??
Gdyby to było na tydzień to ja nie jestem wymagająca ale 3 tyg to dla mnie kupa czasu więc wolałabym żeby było przytulniej :)
Wogóle to pierwszy taki długi urlop dla mnie więc boję się jak ja wytrzymam tyle bez domu pracy :roll: :shock:
A czy mogę sobie basen wykupić prywatnie w innym sanatorium gdzieś obok?
Pytam bo ja zielona jestem :) jadę pierwszy raz :roll: Nikt nie jedzie w moim terminie???
Chyba będę jechała busem chociaż wolałabym pociągiem do Rzeszowa a póżniej busem ...ale boję się czy tam będę miała odrazu połączenie bezpośrednio do Polańczyka...
Może ktoś już tak jechał i może mi doradzić???
Pozdrowienia :)
Lary
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 43
Na forum od: 28 lut 2012 16:10

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: Lary »

Odnośnie basenu to nie słyszałam aby ktoś korzystał z niego w innym sanatorium, jest chyba tylko mały basen w Solince.( są wyjazdy do Ustrzyk) ja nie korzystałam bo w Warszawie mam basen co krok, więc zwykły basen mnie nie interesuje (jedynie siarka albo solankowy) W Polańczyku jest 4 albo 5 sanatoriów, więc niewiele.Gimnastyka jest grupowa i np. podwieszanie, rowery, steppery, fotel do masażu i przyrząd typu Atlas. Nie pamiętam czy była gimnastyka indywidualna.
Mieszkałam w pokoju 4 osobowym (śmierdział komuną) + pokój z telewizorem. Później po remoncie robiono z tego pokój 1-osobowy + 3-osobowy z jedną łazienką. Było tam całkiem przyzwoicie., ale trójka dosyć ciasna z dużą szafą suwaną.Takie pokoje są głównie w Plonie. Wiem że jest mało dwójek.Prawdę mówiąc prawie każdy w sanatorium ma problem z kręgosłupem. Ja mam praktycznie kręgosłup do poważnej operacji i zawsze mam ćwiczenia grupowe.
życzę miłego pobytu, zbytnio się nie przejmuj drobiazgami najważniejsze miłe towarzystwo, dobra pogoda, no i zabiegi niestety tam bez rewelacji. Mam porównanie i mimo że warto być w Polańczyku, drugi raz tam nie pojadę.
Tojka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 297
Na forum od: 29 mar 2012 19:13
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 14

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku

Post autor: Tojka »

wrzos pisze:
Tojka w te buty to sportowe czy szpile? :lol:

Chyba będę jechała busem chociaż wolałabym pociągiem do Rzeszowa a póżniej busem ...ale boję się czy tam będę miała odrazu połączenie bezpośrednio do Polańczyka...
Może ktoś już tak jechał i może mi doradzić???
nooo koniecznie i sportowe i szpile ;) a do tego dodaj konkretne na wędrówki po górach - jest gdzie pochodzić (a jak bedzie doborowe towarzystwo to bedzie i z kim pochodzic ;) )

nie wiem skąd jedziesz, ale.............
jeśli daleko to odradzam busa - droga strasznie uciążliwa
ja jechałam z Poznania do Rzeszowa (przez Wrocław), a potem peksem do Polańczyka - bezpośrednie połączenie, a dworzec pksu w Rzeszowie zaraz przy dworcu pkp

Tak jak pisze Lary - w Polańczyku basen tylko w Solince (ale malutki i obcych nie wpuszczają), jesli jedziesz z zusu to Cie zawioza na basen do Ustrzyk (ów :o )
a ja odwrotnie niz Lary - pomimo kiepskich zabiegow baaardzo chetnie odbyłabym 16 godzinna podróż, aby znowu znaleźć sie w Polanczyku , wstapic do zakapiora i zatanczyc w dedalu :D
ODPOWIEDZ