Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Witaj benam.Byłam w tym roku w sanatorium im. Szebesty ale na oddziale rehabilitacyjnym.Szpital zajmuje 3i 4 piętro a sanatorium 1 i 2.Jedzenie jest gotowane na miejscu,zupy gorące i smaczne, drugie danie też dobre,chlebka można dobrać jak zabraknie.Zabiegi są w ośrodku i basen[czepek obowiązkowy].Budynek niedawno był remontowany,pokoje i łazienki czyste,pościel ładna.Łóżka z materacami.Wszystkie pokoje z łazienkami.Czajnik na korytarzu.Przy wejściu na stołówkę jest kiosk ze wszystkim ,piętro niżej kawiarnia z tańcami , o 22 obchód pielęgniarki.Jak masz na skierowaniu ,,od14 godz. to możesz być rano ,jak nie ma dużo ludzi do szpitala to przyjmują do sanatorium.5 min. piechotą od ośrodka jest sklep i jeszcze kilka minut i jesteś w parku.Dużo fajnych knajpek. Życze udanego pobytu.
Dzięki za informacje,nastawiam się pozytywnie.Po tych wcześniejszych opiniach myślałam ,żeby zrezygnować.Już się cieszę na ten wyjazd,blisko do Zakopanego to też duży plus.Jeszcze mam pytanie odnośnie dzieci,które bardzo lubię,czy za mocno nie przeszkadzają dorosłym,bo wiadomo muszą się gdzieś wyżyć?Pozdrawiam.Anna.
Dzieci są zakwaterowane w innym skrzydle budynku,nieraz tylko mijaliśmy się na zabiegach.Sanatorium jest małe i pierwszego dnia wszystkich już będziesz znać. Były organizowane wycieczki i wyjazdy do term.Z autobusu trzeba podjechać taxi bo na piechotę to spory kawałek drogi pod górkę.Baza zabiegowa dobra,dobrzy masażyści.
Ninak bardzo mi pomogłaś,najważniejsze pozytywne nastawienie,ja jadę razem z mężem a on nie lubi zbyt dużych skupisk i teraz już jestem spokojna,że będzie wszystko ok.Jeśli możesz napisz jeszcze coś na temat pokoi,z tego co wiem nie ma rezerwacji,jedziemy ze Stargardu Szcz.nocnym pociągiem,na miejscu powinniśmy być ok 9-ej rano to chyba nie będzie z dwuosobowym problemu,a jeszcze o stołówce bym chciała wiedzieć coś niecoś,razem z dziećmi czy osobne zmiany i zabiegi przed obiadem czy po południu też?Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.Anna.
Aniu,zabiegi rano i po obiedzie.Po tygodniu trochę sobie pozmieniałam .Stołówkę dzieci chyba mają w swojej części sanatorium albo o innej porze ,nie widziałam ich.W części sanatoryjnej dla dorosłych było bardzo cicho i spokojnie.Stołówka i pokoje takie jak na zdjęciach na stronie ośrodka.Jak wrócisz to opisz,może coś się zmieniło bo ja byłam ponad rok temu.
annajak pisze:Ninak bardzo mi pomogłaś,najważniejsze pozytywne nastawienie,ja jadę razem z mężem a on nie lubi zbyt dużych skupisk i teraz już jestem spokojna,że będzie wszystko ok.Jeśli możesz napisz jeszcze coś na temat pokoi,z tego co wiem nie ma rezerwacji,jedziemy ze Stargardu Szcz.nocnym pociągiem,na miejscu powinniśmy być ok 9-ej rano to chyba nie będzie z dwuosobowym problemu,a jeszcze o stołówce bym chciała wiedzieć coś niecoś,razem z dziećmi czy osobne zmiany i zabiegi przed obiadem czy po południu też?Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.Anna.
Aniu, byłam w Rabce w Sanatorium Szebesty w ubiegły piątek. Moje obserwacje na temat tego sanatorium zawarłam w tytule postu "Rabka Zdrój-Uzdrowisko im. dr.Szebesty". Życzę Tobie i mężowi miłego wypoczynku. Kiedy zaczynacie turnus?
Ninak na pewno napisze opinię po powrocie,myślę ,że jak zawsze będę zadowolona.Odpocznę od telewizora,bo na to szkoda czasu,wolę dobrą ksiązkę i wezmę tableta,to bieżące informacje będę miała.Pozdrawiam i dziękuję.Ania.
No i wróciłam z sanatorium w Rabce ŚCRU im.doktora Szabesty.Moje opinie są bardzo pozytywne.Rabka jest piękna,bardzo duży śliczny park zdrojowy z nowoczesną ścieżką zdrowia,kolorowymi fontannami,tężnią,placem zabaw dla dzieci.Inne atrakcje to Rabkoland i wypady w góry na Maciejową,na Luboń Wielki,na Stare Wierchy i na Turbacz.Na górach schroniska i można coś tam ciepłego zjeść,wypić piwko.Sanatorium to bardzo duży obiekt,nasz oddział dla dorosłych był na piętrze i parterze,wyżej mieli szpitalni na drugim i trzecim piętrze.Troszkę z początku się myliło bo z I-go piętra idąc na jadalnię na parterze wchodziło się schodami w górę,ale to dlatego,że są różne skrzydła budynku i na różnych poziomach.W pokojach czyściutko,zresztą na korytarzach też,sprzątane nawet w niedzielę.W pokojach łóżka bardzo wygodne,stolik,krzesła,szafki.Łazienka też bardzo ładna,w przedpokoju szafa,wieszak,pólka na buty.Jest osobno pomieszczenie z lodówką i czajnikiem.Posiłki smaczne,nie gorsze niż w innych sanatoriach,tylko z tą różnicą,że kolacje zimne ale za to różne sałatki jako dodatek do wędlin,a w innych sanatoriach kolacje są przeważnie gorące.Panie pielęgniarki i personel rehabilitacyjny, i panie w kuchni i sprzątające panie,wszyscy bardzo mili.Naprawdę nie byłoby się do czego przyczepić,ale jest jeden minus.Brak telewizorów ogólnodostępnych na holach i w świetlicy,do pokoju można sobie wypożyczyć odpłatnie.I brak radia w pokojach.Nie ma też kawarenki internetowej,hasło do wi-fi płatne.Mi nie przeszkadzalo brak radia czy telewizora bo chodziłam po górach i szkoda czasu na bzdety,ale pogodę bym z chęcia sobie obejrzała.A to standard w każdym sanatorium.Tańce były w kawiarni na dole U Jędrusia.Pani Małgosia przewodnik wycieczek organizowała wycieczki autokarowe i piesze po okolicy.Dla mnie ten czas spędzony w tym sanatorium był udany i mile będę wspominać Rabkę.
Witaj Mariola. Z pokojem jednoosobowym może być problem bo jest ich mało,na moim sanatoryjnym oddziale były tylko dwa, dwuosobowe to też najpierw są dla małżeństw, ale myślę że na oddziale szpitalnym tych małżeństw raczej nie będzie. Zabiegi są dosyć dobre,dla wszystkich codziennie jest inhalacja, a inne to: masaż klasyczny, kąpiel perełkowa, czterokomorowa, bicze szkockie, okłady borowinowe, lampy, prądy czyli fizykoterapia, gimnastyka indywidualna (atlas,rowery,bieżnia,i inne), gimnastyka grupowa,krioterapia no i oczywiście gimnastyka w basenie lub jak kto woli to można pływać. Najważniejsze że wszystko na miejscu, na basen się idzie dość daleko ale łącznikami. Jest to bardzo duży budynek, z początku się błądzi, z każdego skrzydła jest wyjście na zewnątrz, i jest to dobre bo praktycznie między zabiegami można szybko wyskoczyć na ławeczkę w parku sanatoryjnym i złapać promyki słońca.Na oddziale szpitalnym jest troszkę rygor, bo wychodząc do miasta trzeba się wpisać w zeszyt i chyba tylko 4 godziny można być poza sanatorium, chociaż były panie które codziennie wychodziły w góry. Szlaki górskie są ładne, z ośrodka pod górkę prowadzi czerwony szlak na górę Maciejową, idzie się ok 1 godziny i jest tam piękne schronisko, przy ładnej pogodzie widać tatry.Inne szlaki to na Luboń Wielki, wejście i powrót to ok.5 godzin, albo mozna podjechać do Rabki Zaryte i z tamtąd dużo bliżej.My jeszcze byliśmy na Turbaczu, to jest przez Maciejową i Stare Wierchy na Turbacz jest 17 km, 4 godziny w jedną strone i z powrotem z chwilami odpoczynku w trzech schroniskach to jest trasa od śniadania do kolacji, za obiad można dostać suchy prowiant. A trasa jest bardzo ładna. Na Turbaczu widać Tatry ślicznie w całej okazałości.Mariola jak jeszcze coś cię interesuje,pytaj, chętnie odpowiem. Pozdrawiam.