SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
- serendipity
- Super Kuracjusz

- Posty: 495
- Na forum od: 17 gru 2011 18:45
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 5
SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
Kiedyś jechało się na ostry dyżur z drzazgą w dłoni - wyciągnęli, ze skręconą/złamaną kostką - zrobili rtg, gips, z bólem brzucha - przebadali, albo szpital, albo do domu.
Teraz, jak samemu się przyjedzie na taki ostry dyżur, to trzeba liczyć się z tym, że spędzi się tam min. kilka godzin, co jest napisane małymi literkami na wielkim plakacie. Kilka, ale nie kilkanaście godzin, więc po moim pobycie, poprosiłam o zmianę plakatów, bo nie oddają rzeczywistości. Byłam tam 11 i pół godziny i wyszłam. A z odebranego wypisu wynika, że powinnam siedzieć jeszcze kolejnych 8 godzin, w sumie 19.
Chorzy z karetki mają pierwszeństwo, co oczywiście jest zrozumiałe, natomiast po 9 godzinach oczekiwania na SOR na badanie tk, gdy przyjeżdża już kolejny chory - w bardzo ciężkim stanie pijany człowiek, którego uspakajają ratownicy, można tylko się śmiać albo płakać. Ja płakałam z bezsilności.
NIE POLECAM. W razie zagrożenia zdrowia lepiej wezwać karetkę. Tylko trzeba być stanowczym.
-
forumowicz
Re: SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
Własciwie coraz bardziej nie spełnia swojej roli jak cała Polska służba zdrowia.
-
Beataa2702
- Super Kuracjusz

- Posty: 496
- Na forum od: 27 mar 2014 21:22
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
Witaj'' serendipity''serendipity pisze:SOR, to taka nowa formacja ostrego dyżuru.
Kiedyś jechało się na ostry dyżur z drzazgą w dłoni - wyciągnęli, ze skręconą/złamaną kostką - zrobili rtg, gips, z bólem brzucha - przebadali, albo szpital, albo do domu.
Teraz, jak samemu się przyjedzie na taki ostry dyżur, to trzeba liczyć się z tym, że spędzi się tam min. kilka godzin, co jest napisane małymi literkami na wielkim plakacie. Kilka, ale nie kilkanaście godzin, więc po moim pobycie, poprosiłam o zmianę plakatów, bo nie oddają rzeczywistości. Byłam tam 11 i pół godziny i wyszłam. A z odebranego wypisu wynika, że powinnam siedzieć jeszcze kolejnych 8 godzin, w sumie 19.
Chorzy z karetki mają pierwszeństwo, co oczywiście jest zrozumiałe, natomiast po 9 godzinach oczekiwania na SOR na badanie tk, gdy przyjeżdża już kolejny chory - w bardzo ciężkim stanie pijany człowiek, którego uspakajają ratownicy, można tylko się śmiać albo płakać. Ja płakałam z bezsilności.
NIE POLECAM. W razie zagrożenia zdrowia lepiej wezwać karetkę. Tylko trzeba być stanowczym.
- Atina
- Przyjaciel forum

- Posty: 13175
- Na forum od: 19 sie 2011 09:29
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 159 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
Re: SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
ewiko pisze:Mój znajomy często powtarza..... chcesz szybko i dokładnie być przebadana, upij się i połóż na ławce przy ruchliwej ulicy. Zajmą się jak nikim innym. Ze smutkiem stwierdzam że ma racje.
Niestety taka jest prawda
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
[ obrazek zewnętrzny ]agalew pisze:
obserwując to wszystko radzę wam wszystkim oczekującym na TK ...i to długie miesiące. Napić się ile wlezie, przewrócić i TK załatwione od ręki.
zaczynamy zatem degustację browarnianą zanim zawołają początek majowego łykendu...
[ obrazek zewnętrzny ]
siostrunia już czeka ...
-
Beataa2702
- Super Kuracjusz

- Posty: 496
- Na forum od: 27 mar 2014 21:22
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: SOR, czyli szpitalny oddział ratunkowy
[ obrazek zewnętrzny ]Beataa2702 pisze:jacky6 -że nie opuszcza Cię poczucie humoru przy tak poważnym temacie jakim jest traktowanie pacjenta na SOR- ze
![]()
![]()
czasami tak miewam po bliskim spotkaniu 10 stopnia ...
