Sanatorium z ZUS
-
hala5102
- Super Kuracjusz

- Posty: 212
- Na forum od: 26 kwie 2014 15:59
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Sanatorium z ZUS
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Sanatorium z ZUS
malgonia pisze:Jak najbardziej można wyjechać , jak byłam w sanatorium z Zus w 2012 roku to był mężczyzna 75 letni weterynarz oraz 70 letnia Pani profesor z uczelni.
Popatrz Małgoniu jak to jest. Stawała przed paroma dniami moja koleżanka na komisję , mimo , że schorzenie jak najbardziej pod sanatorium, to lekarz orzecznik powiedział jej, że trochę za późno zaczęła się starać o wyjazd. Brakuje jej 7 msc do emerytury i tak powiedział " gdyby pani przyszła wcześniej wyjazd byłby jak najbardziej wskazany" .
- malgonia
- Super Kuracjusz

- Posty: 936
- Na forum od: 05 lut 2012 09:15
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 16 razy
Re: Sanatorium z ZUS
-
gosiulek2002
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 88
- Na forum od: 21 lip 2010 12:52
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Sanatorium z ZUS
Nie musisz pracowac na cały etat,ja tak mam i nigdy nie miała problemu z tego powodu żeby otrzymać sanatorium z ZUS.hala5102 pisze:Dziękuję Tobie mariolui dziękuję Tobie sztani
Teraz nasuwa mi się drugie pytanie. Czy trzeba pracować na cały etat, czy nie koniecznie? Chyba bez informacji ZUS-u tego "nie razbierjom"
Pozdrawiam
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Sanatorium z ZUS
-
hala5102
- Super Kuracjusz

- Posty: 212
- Na forum od: 26 kwie 2014 15:59
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Sanatorium z ZUS
Dziękigosiulek2002 pisze:Nie musisz pracowac na cały etat,ja tak mam i nigdy nie miała problemu z tego powodu żeby otrzymać sanatorium z ZUS.
-
hala5102
- Super Kuracjusz

- Posty: 212
- Na forum od: 26 kwie 2014 15:59
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Sanatorium z ZUS
To nie tyle gąszcz przepisów, co wielość różnych interpretacji jednego przepisu...jak komu wygodnie, albo jak ktoś je rozumuje i dlatego się gubimy (mam na myśli oczywiście obie instytucje: ZUS i NFZ oraz lekarzy)ewiko pisze:Jak widać każdy ZUS czy NFZ rządzi się własnymi prawami..... a my szaraczki gubimy się w gąszczu przepisów.
