rehabilitacja - Rabka

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
cogito07
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 12
Na forum od: 24 sie 2010 22:05

rehabilitacja - Rabka

Post autor: cogito07 »

Ja dopiero co wróciłem z rehabilitacji w Rabce Zdrój,ale widzę analogie w opisie jednego z przedmówców z pobytu w Krynicy. Niestety - nuda,można po zabiegach i zajęciach wydeptywac kilometry po mieście/ żadnego urozmaicenia wolnego czasu/. Wypożyczenie telewizora 30 zł, czajnika 10 zł/za turnus/,brak internetu nawet na mieście!!!
Zajęcia i zabiegi jak w szpitalu, potem nic nikogo nie obchodzi , trzeba byc tylko na godz. 22 w pokoju/ kontrole /,jedzenie niezbyt rewelacyjne, ale cóż - pobyt darmowy
w końcu, więc czego się spodziewac ???!!! Ale mam dylemat. dostałem na koniec wypis, który nie określa jasno zdolności,czy braku zdolności do pracy.Zawiera wyniki badań/echo serca,test wysiłk,Holter, itp/, ale też nie ujęte są wszystkie pomiary ciśnienia.pisze tam o dobrym stanie w dniu wypisu, choc w przedostatni dzień miałem ciśnienie 190/100, a po ,,rowerkach '' by ło podobnie!!! . Więc teraz mam sam decydowac o stanie zdrowia,zdolności do pracy,czy składac znowu wniosek o dalszy ew. zasiłek rehabilitacyjny ?????!!!!!
ulenka223
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 28 wrz 2010 14:39

Re: rehabilitacja - Rabka

Post autor: ulenka223 »

Powinieneś zażądać w wypisie tych wysokich wartości ciśnienia,wygląda na to ,że chcą Cię uzdrowić,a to może się zle skończyć,pozdrawiam.
cogito07
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 12
Na forum od: 24 sie 2010 22:05

Re: rehabilitacja - Rabka

Post autor: cogito07 »

Teoretycznie masz rację.Ale dr ,którą mieliśmy,była zupełnie młoda i nawet nie wiedzieliśmy czy zrobi nam te wypisy dobrze!!! A widac było,że zabrała się za to w ostatniej chwili, jeszcze kończyła rano w dniu wyjazdu, a nam zależało na czasie / u mnie było to ponad 200 km drogi / . Tak więc bardziej zwracaliśmy uwagę na to kiedy ew. poradzi sobie z wypisami niż na sprawy merytoryczne.Byc może jest taka możliwośc ,aby ZUS miał wgląd w karty kontrolne badań,jeśli będzie miał taką ochotę ???!!!!/zastanawiałem się nawet,czy kopie nie są czasem przesyłane z wypisem do danego ZUS-u ???/. Bo stwierdzenie końcowe o ukończeniu rehabilitacji z wynikiem dobrym czyżby miało sprowadzac się do tego,że wszystko jest ok, gdy tymczasem ciśnienie nie zostało unormowane , a nie dośc tego momentami skakało zwariowane niczym pchły po psie ??? Nawet pani dr była w pewnym momencie zdezorientowana,że medycyna stała się tu trochę bezsilna, gdy tymczasem w/g niej już dawno powinna była zwyciężyc !!!! Niestety - co do rehabilitacji,to był mój pierwszy raz i nawet bym się nie orientował,co pani dr powinna była w wypisie wyszczególnic. Nawet jeżeli będzie to kolejny cud polskiej / ZUS-owskiej / medycyny, to trudno. Cuda przecież podobno się zdarzają !!!!
ODPOWIEDZ